 |
|
Może najzwyczajniej już przestałam go kochać. Oczywiście, nadal mi na nim zależy i tęsknie. Był dla mnie najważniejszą osobą przez ubiegły rok, nie potrafię tak po prostu być dla niego obojętna. Tęsknie, bo za dużo razem przeżyliśmy ale wiem, że kiedyś przestanie mi go brakować, po prostu jego miejsce zastąpi ktoś inny. Nie jestem wredna ale taka kolej rzeczy, widocznie on nie był tym jedynym.
|
|
 |
|
Na dzień kobiet? Na dzień kobiet chciałabym pewność, że jestem jego jedyną kobietą. Żałosne, wiem./esperer
|
|
 |
|
Czasami chciałabym żeby on to zakończył. Żeby uwolnił mnie od odpowiedzialności tego związku i kazał iść na przód. Są chwile, w których prowokuje kłótnie z nadzieją, że wraz z ich końcem,skończymy się też my. Po prostu czasami myślę, że gdybyśmy się rozstali, po czasie płaczu i drapania serca, zaczęłabym żyć na nowo. On nie zerwie, bo kocha nie zdając sobie sprawy z tego jakie to dla mnie destrukcyjne./esperer
|
|
 |
|
Może kiedyś z Ciebie wyrosnę jak z ukochanej bluzki z myszką Miki. Może okażesz się moim nałogiem, który zniszczy mi serce, tak jak fajki płuca./esperer
|
|
 |
|
Boli. Boli, kiedy osoba, którą kochasz najbardziej na świecie Cię rani, żadna nowość wiem. Boli kiedy chcesz mówić, ale i tak nikt nie słucha. Chcesz, żeby ktoś wyczytał z oczu niemy krzyk, a on zajęty sobą, nie widzi, że się rozpadasz jak papier pod wpływem wody. Chcesz iść do przodu, ale nie potrafisz. Chciałabyś zmian, równocześnie panicznie bojąc się co one mogą przynieść./esperer
|
|
 |
|
Czasami musicie przyjąć prawdę do siebie. Nie życie Wam to spierdoliło, Wy to spierdoliliście, WY./esperer
|
|
 |
|
Nie wychodź za mąż w wieku 19 lat - rozwody są za drogie. || m33394
|
|
 |
|
Budzik nastawiam na 06:06 i dokładnie pilnuje by wstać prawą nogą z łóżka. Do herbaty wsypuje dwie idealnie płaskie łyżeczki cukru. Wierze w kopniaki które dostaje na szczęście i w słonika z podniesioną trąbą. Boje się zasypiać po 3 w nocy, a w czasie burzy chowam się pod kocem i włączam muzykę. Nienawidze kłamstwa, ale cenie najgorszą prawdę. Zawsze piję wodę do obiadu i zawsze upieram się przy swoim. Cieszę się z drobnych rzeczy, choćby z tego że dziś rano wstało słońce i często tłamsze w sobie uczucia, by przypadkiem nie urazić osób na ktorych mi zależy. Mam też gorsze dni, kiedy nie chce widzieć nikogo, kiedy zamykam się w sobie, ale nastepnego dnia wszystko wraca do normy - taka jestem. || m33394
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego jesteśmy wyjątkowi ? Bo po mimo tego że dzielą nas te kilometry, kochamy się, rozmawiamy ze sobą w każdej wolnej chwili, wiemy o sobie wszystko i wszystko sobie mówimy. Potrafimy cieszyć się każdym dziś i każdym jutro, a odległość nie robi nam różnicy bo wiemy że jesteśmy ze sobą cały czas duszą. Mogę powiedzieć że taka miłość jest silniejsza- po mimo tego że nie widzimy się codziennie, nasze uczucia nie gasną i tego inni mogą mi zazdrościć.
|
|
 |
|
W miejscu gdzie ludzie obrażają się za prawdę, a przyjaciele wbijają Ci nóż w plecy...
|
|
 |
|
Dostaniesz wszystko czego pragniesz jeśli nauczysz się na to wystarczająco długo czekać. || m33394
|
|
 |
|
Wiara, nadzieja, miłość. Wiara? Miałam ją zawsze, zawsze wierzyłam, że kiedyś wszystko się ułoży i będę cholernie szczęśliwa. Chyba dalej w to wierzę. Nadzieja ? Na lepsze jutro, bez łez i ciągłych rozczarowań. A miłość ? Twoje "Kocham" stało się dla mnie trzecim przekazaniem. || m33394
|
|
|
|