głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika terrorymserca

Idąc po drodze  zatrzymało się czarne auto  z przyciemnianymi szybami. Pierwsza myśl? Kto to jest i czego chce. Jechało przy mnie jeszcze jakiś kawałek. Nogi jak z waty  nie było gdzie uciec. Nagle otworzyła się szyba i... i ujrzałam go. Z szyderczym uśmiechem wpatrywał się we mnie  zaraz przeprosił za stresy. Wsiadłam do samochodu i pojechaliśmy na cudowną przejażdżkę.

shreww dodano: 26 lipca 2012

Idąc po drodze, zatrzymało się czarne auto, z przyciemnianymi szybami. Pierwsza myśl? Kto to jest i czego chce. Jechało przy mnie jeszcze jakiś kawałek. Nogi jak z waty, nie było gdzie uciec. Nagle otworzyła się szyba i... i ujrzałam go. Z szyderczym uśmiechem wpatrywał się we mnie, zaraz przeprosił za stresy. Wsiadłam do samochodu i pojechaliśmy na cudowną przejażdżkę.

To wtedy z moich oczu wydobyły się łzy..Ale nie były to łzy smutku  a wręcz odwrotnie.Były to łzy szczęścia! Weszłam do domu zamykając drzwi i od razu udałam się do okna  by ostatni raz tego dnia na niego spojrzeć.Stał i wpatrywał się w okno w nadziei że coś dojrzy.I dojrzał.Mnie.Uśmiechnął się po czym sięgnął do kieszeni kurtki i wyjął telefon po czym wybrał numer. Zapomniałeś czegoś? spytałam odbierając telefon. Tak zapomniałem Ci powiedzieć..że bardzo mocno Cię kocham i że już tęsknie.Aa i zdejmij kurtkę bo się zgrzejesz powiedział po czym się rozłączył uśmiechnął się szerzej  puścił oczko i odszedł.Stałam tam parę minut patrząc jak znika po chwili otrzymałam smsa:'Mówiłem Ci byś zdjęła kurtkę bo będziesz chora!  Natalia  Po moich policzkach leciały ciche delikatne łzy.Łzy szczęścia za którymi tęsknie do dziś..wierząc że tylko takie będą odwiedzać moje policzki..

nie_legalnax3 dodano: 26 lipca 2012

To wtedy z moich oczu wydobyły się łzy..Ale nie były to łzy smutku, a wręcz odwrotnie.Były to łzy szczęścia! Weszłam do domu zamykając drzwi i od razu udałam się do okna, by ostatni raz tego dnia na niego spojrzeć.Stał i wpatrywał się w okno w nadziei,że coś dojrzy.I dojrzał.Mnie.Uśmiechnął się po czym sięgnął do kieszeni kurtki i wyjął telefon po czym wybrał numer.-Zapomniałeś czegoś?-spytałam odbierając telefon.-Tak,zapomniałem Ci powiedzieć..że bardzo mocno Cię kocham i,że już tęsknie.Aa i zdejmij kurtkę,bo się zgrzejesz-powiedział,po czym się rozłączył,uśmiechnął się szerzej, puścił oczko i odszedł.Stałam tam parę minut patrząc jak znika,po chwili otrzymałam smsa:'Mówiłem Ci byś zdjęła kurtkę,bo będziesz chora! ;Natalia "Po moich policzkach leciały ciche,delikatne łzy.Łzy szczęścia,za którymi tęsknie do dziś..wierząc,że tylko takie będą odwiedzać moje policzki..

Staliśmy pod szkołą. Zobaczyłam Go w oddali. Moje pierwsza myśl  kurwa  co teraz zrobię. Nie podszedł  stał kilka metrów dalej  mimo próśb innych. Powiedział że nie chce przeszkadzać. Zawołał kumpla  dał mu coś i poszedł. I jak ja mam tu go nie kochać? Jak on mnie nie chce ranić  chce żebym już nie płakała. Zapewne żałuje że był  w tym miejscu  w tym czasie.

shreww dodano: 26 lipca 2012

Staliśmy pod szkołą. Zobaczyłam Go w oddali. Moje pierwsza myśl- kurwa, co teraz zrobię. Nie podszedł, stał kilka metrów dalej, mimo próśb innych. Powiedział,że nie chce przeszkadzać. Zawołał kumpla, dał mu coś i poszedł. I jak ja mam tu go nie kochać? Jak on mnie nie chce ranić, chce żebym już nie płakała. Zapewne żałuje,że był w tym miejscu ,w tym czasie.

I mimo wszystko byłeś najlepszym błędem mojego życia .

shreww dodano: 26 lipca 2012

I mimo wszystko byłeś najlepszym błędem mojego życia .

Zeszła do kuchni by zaparzyć sobie herbatę . Z szafki wyjęła kubek wrzucając saszetkę  obok postawiła szklankę   tę samą  z której zawsze pił On . Zalała wodą oba naczynia  po czym zaczęła słodzić Jego herbatę . ' dwie  prawda ? ' zapytała samej siebie  wsypując łyżeczkę cukru Jej ręka zaczęła drżeć . Kucnęła zamykając twarz w dłonie  otarła szybkim ruchem łzy  po czym wstała ogarniając rozsypany na szafce cukier . Nagle za sobą poczuła czyjeś ciepło  czyjeś dłonie na swoich biodrach  wargi na szyi  i głos mówiący ' tak . dwie   kochanie '

nie_legalnax3 dodano: 26 lipca 2012

Zeszła do kuchni by zaparzyć sobie herbatę . Z szafki wyjęła kubek wrzucając saszetkę, obok postawiła szklankę - tę samą, z której zawsze pił On . Zalała wodą oba naczynia, po czym zaczęła słodzić Jego herbatę . ' dwie, prawda ? ' zapytała samej siebie, wsypując łyżeczkę cukru Jej ręka zaczęła drżeć . Kucnęła zamykając twarz w dłonie, otarła szybkim ruchem łzy, po czym wstała ogarniając rozsypany na szafce cukier . Nagle za sobą poczuła czyjeś ciepło, czyjeś dłonie na swoich biodrach, wargi na szyi, i głos mówiący ' tak . dwie , kochanie '

facet to ma być połączenie romantyka i skurwiela  a nie jakaś tępa pizda.

dzyndzelek dodano: 26 lipca 2012

facet to ma być połączenie romantyka i skurwiela, a nie jakaś tępa pizda.
Autor cytatu: pierdolonadama

I ten jego poranny sms   Ja Cię kocham a Ty śpisz   Czego chcieć więcej ?   dzyndzel

dzyndzelek dodano: 25 lipca 2012

I ten jego poranny sms " Ja Cię kocham a Ty śpisz " Czego chcieć więcej ? | dzyndzel

Może i jestem starodawna ale miłość ? w dzisiejszych czasach to tylko szpan i serduszka zrobione ze strzałki w lewo i cyfry trzy . nie ma już wieczornych spacerów   wręczania kwiatów   potajemnych spotkań   gdy rodzice dają karę . teraz pozostało palenie i picie razem .   dzyndzel

dzyndzelek dodano: 25 lipca 2012

Może i jestem starodawna ale miłość ? w dzisiejszych czasach to tylko szpan i serduszka zrobione ze strzałki w lewo i cyfry trzy . nie ma już wieczornych spacerów , wręczania kwiatów , potajemnych spotkań , gdy rodzice dają karę . teraz pozostało palenie i picie razem . | dzyndzel

wiesz co ? jesteś jak słońce . na Ciebie też nie mogę patrzeć .   dzyndzel

dzyndzelek dodano: 25 lipca 2012

wiesz co ? jesteś jak słońce . na Ciebie też nie mogę patrzeć . | dzyndzel

cokolwiek zrobisz   każdego dnia będę kochała cię jeszcze bardziej .   dzyndzel

dzyndzelek dodano: 25 lipca 2012

cokolwiek zrobisz , każdego dnia będę kochała cię jeszcze bardziej . | dzyndzel

Miłość jest to ja­kieś nie wiado­mo co   przychodzące nie wiado­mo skąd i nie wiado­mo jak   i sprawiające ból nie wiado­mo dlaczego .

dzyndzelek dodano: 25 lipca 2012

Miłość jest to ja­kieś nie wiado­mo co , przychodzące nie wiado­mo skąd i nie wiado­mo jak , i sprawiające ból nie wiado­mo dlaczego .

Uwielbiam to uczucie   gdy chwytasz mnie w pasie   przyciągasz do siebie i całujesz w usta .   dzyndzel

dzyndzelek dodano: 25 lipca 2012

Uwielbiam to uczucie , gdy chwytasz mnie w pasie , przyciągasz do siebie i całujesz w usta . | dzyndzel

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć