głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika terrorkaxxcs

 a pamiętasz jak byłem u brata i robiłaś nam kanapki? nie poszłaś do szkoły  siedziałaś z katarkiem i chorym gardełkiem a tak słodko się uśmiechałaś do mnie. byłaś taka młodziutka  zawstydzona.. teraz jesteś moją kobietą  wiesz?  Jestem JEGO :

just.it dodano: 20 września 2015

"a pamiętasz jak byłem u brata i robiłaś nam kanapki? nie poszłaś do szkoły, siedziałaś z katarkiem i chorym gardełkiem a tak słodko się uśmiechałaś do mnie. byłaś taka młodziutka, zawstydzona.. teraz jesteś moją kobietą, wiesz?" Jestem JEGO :*

Kołyszę się między szczęściem  a jego brakiem. Między nożem  wbijającym się coraz głębiej w moje bijące serce  a poczuciem  że wcale nie jestem ranna. I będę jeździła bez końca. Tej nocy bez końca. Bez celu. Bez snów. Wioząc pustkę. Wioząc nicość  w której się znajduję. I może jutro będę miała odwagę przyznać się do tego  że coś nie daje mi spokoju. Do tego  że coś mnie łamie na pół. I nosi jego imię.   izka2609

izka2609 dodano: 19 września 2015

Kołyszę się między szczęściem, a jego brakiem. Między nożem, wbijającym się coraz głębiej w moje bijące serce, a poczuciem, że wcale nie jestem ranna. I będę jeździła bez końca. Tej nocy bez końca. Bez celu. Bez snów. Wioząc pustkę. Wioząc nicość, w której się znajduję. I może jutro będę miała odwagę przyznać się do tego, że coś nie daje mi spokoju. Do tego, że coś mnie łamie na pół. I nosi jego imię. / izka2609

Otwieram drzwiczki od mojej fury  o mało nie tracąc równowagi. Kręci mi się w głowie. Wszystko wiruje. Wiruje. Wiruje dookoła. Dookoła mnie. I jest ciemno  ciemno mi w myślach. To ten stan. Nadszedł  tak jak za każdym razem. Nadszedł  po euforii  po szczęściu. Gwiazdy już na mnie nie spadają. Nie świecą. Nie ruszają się. Spoglądam na niebo i nie ma ich tam. Zgasły. A niebo jest puste. Puste w chuj. Puste  tak jak ja. I pakuję się do samochodu  wraz ze swoją pustką. I nie mam żadnego celu. Ale nic mnie nie powstrzymuje przed tym  żeby położyć ręce na kierownicy. Przed tym  żeby oprzeć głowę o klakson. Bip  bip. Ten dźwięk brzmi tak  jakbym na kogoś czekał  kogoś wzywał.    izka2609

izka2609 dodano: 19 września 2015

Otwieram drzwiczki od mojej fury, o mało nie tracąc równowagi. Kręci mi się w głowie. Wszystko wiruje. Wiruje. Wiruje dookoła. Dookoła mnie. I jest ciemno, ciemno mi w myślach. To ten stan. Nadszedł, tak jak za każdym razem. Nadszedł, po euforii, po szczęściu. Gwiazdy już na mnie nie spadają. Nie świecą. Nie ruszają się. Spoglądam na niebo i nie ma ich tam. Zgasły. A niebo jest puste. Puste w chuj. Puste, tak jak ja. I pakuję się do samochodu, wraz ze swoją pustką. I nie mam żadnego celu. Ale nic mnie nie powstrzymuje przed tym, żeby położyć ręce na kierownicy. Przed tym, żeby oprzeć głowę o klakson. Bip, bip. Ten dźwięk brzmi tak, jakbym na kogoś czekał, kogoś wzywał. / izka2609

  Kochasz go? Zapytał patrząc prosto w moje oczy. I nagle to wszystko stanęło przede mną. Jego uśmiech  i jego oczy  które zawsze tak dokładnie się na mnie skupiały. Jego usta  które aż się prosiły  żeby je pocałować. Jego dłonie  którymi zawsze trzymał mnie  i nie chciał mnie puścić. Jego słowa  gdy mówił  że chciałby żeby czas się na tym zatrzymał. Jego śmiech  gdy rozśmieszałam go swoimi żartami. I nagle przypomniałam sobie jego pocałunki  i to jak mocno mnie do siebie przytulał. Przypomniałam sobie jak całował  i delikatnie dotykał mnie swoimi dłońmi  szlakami krążąc po moim ciele. I gdzieś w głowie usłyszałam barwę jego głosu  jak mówił  że mnie kocha i że jestem ważna  i że za nic na świecie nie chciałby mnie stracić. A na końcu przypomniały mi się jego łzy  które mówiły jak wiele dla niego znaczę.   Czy go kocham?   Nie wiem. Odpowiedziałam.

izka2609 dodano: 19 września 2015

- Kochasz go? Zapytał patrząc prosto w moje oczy. I nagle to wszystko stanęło przede mną. Jego uśmiech, i jego oczy, które zawsze tak dokładnie się na mnie skupiały. Jego usta, które aż się prosiły, żeby je pocałować. Jego dłonie, którymi zawsze trzymał mnie, i nie chciał mnie puścić. Jego słowa, gdy mówił, że chciałby żeby czas się na tym zatrzymał. Jego śmiech, gdy rozśmieszałam go swoimi żartami. I nagle przypomniałam sobie jego pocałunki, i to jak mocno mnie do siebie przytulał. Przypomniałam sobie jak całował, i delikatnie dotykał mnie swoimi dłońmi, szlakami krążąc po moim ciele. I gdzieś w głowie usłyszałam barwę jego głosu, jak mówił, że mnie kocha i że jestem ważna, i że za nic na świecie nie chciałby mnie stracić. A na końcu przypomniały mi się jego łzy, które mówiły jak wiele dla niego znaczę. - Czy go kocham? - Nie wiem. Odpowiedziałam.

Nie zapamiętuj mnie  ani koloru moich oczu. Nie zapamiętuj mojego uśmiechu  ani zapachu mojego ciała. Nie zapamiętuj moich dłoni  ani moich ust  które czasem potrafią tyle wypowiedzieć. Nie zapamiętuj tego co lubię  co robię  ani tego w co się ubieram. Nie zapamiętuj moich gestów  ani ruchów mojego ciała. Nie zapamiętuj tego jaka jestem  ani tego co w sobie mam. Nie możesz. Bo kiedy już się do mnie przyzwyczaisz  kiedy to wszystko stanie się dla Ciebie tak znane  że tylko to będziesz pamiętał  to ja odejdę. Mam w zwyczaju odchodzić  niezależnie od tego ile nadziei potrafiłam dać. Taka już jestem   zimna  i rozszarpana przez życie. Musisz mi wybaczyć  bo ja nie zostaję na długo.

izka2609 dodano: 19 września 2015

Nie zapamiętuj mnie, ani koloru moich oczu. Nie zapamiętuj mojego uśmiechu, ani zapachu mojego ciała. Nie zapamiętuj moich dłoni, ani moich ust, które czasem potrafią tyle wypowiedzieć. Nie zapamiętuj tego co lubię, co robię, ani tego w co się ubieram. Nie zapamiętuj moich gestów, ani ruchów mojego ciała. Nie zapamiętuj tego jaka jestem, ani tego co w sobie mam. Nie możesz. Bo kiedy już się do mnie przyzwyczaisz, kiedy to wszystko stanie się dla Ciebie tak znane, że tylko to będziesz pamiętał, to ja odejdę. Mam w zwyczaju odchodzić, niezależnie od tego ile nadziei potrafiłam dać. Taka już jestem - zimna, i rozszarpana przez życie. Musisz mi wybaczyć, bo ja nie zostaję na długo.
Autor cytatu: bezznakumiloscii

 Nie przepraszaj za to  że go kochałaś. To część ciebie  część  której musisz pozwolić odejść  ale dzięki niej jesteś dziś tym  kim jesteś.   —Richelle Mead ‘Spirit Bound’

izka2609 dodano: 19 września 2015

"Nie przepraszaj za to, że go kochałaś. To część ciebie, część, której musisz pozwolić odejść, ale dzięki niej jesteś dziś tym, kim jesteś." —Richelle Mead ‘Spirit Bound’

 Potrzebuję kogoś  kto się nie podda. Potrzebuję kogoś  kto nie pozwoli mi martwić się o jutro  kogoś  kto każdego wieczoru będzie zapewniał mnie  że rano nadal będzie obok i zawsze dotrzyma słowa. Kogoś  kto będzie chciał być nawet wtedy  kiedy sama siebie nie będę mogła znieść. Wszystko  czego potrzebuję  to obecność. Poczucie bezpieczeństwa  że ten  którego kocham  nie zniknie nagle  niezapowiedzianie  bez słowa. Wyobrażasz sobie  jak wspaniałe muszą być noce  kiedy zasypiasz z pewnością  że już nic złego nie może się stać?   —Marta Kostrzyńska

izka2609 dodano: 19 września 2015

"Potrzebuję kogoś, kto się nie podda. Potrzebuję kogoś, kto nie pozwoli mi martwić się o jutro, kogoś, kto każdego wieczoru będzie zapewniał mnie, że rano nadal będzie obok i zawsze dotrzyma słowa. Kogoś, kto będzie chciał być nawet wtedy, kiedy sama siebie nie będę mogła znieść. Wszystko, czego potrzebuję, to obecność. Poczucie bezpieczeństwa, że ten, którego kocham, nie zniknie nagle, niezapowiedzianie, bez słowa. Wyobrażasz sobie, jak wspaniałe muszą być noce, kiedy zasypiasz z pewnością, że już nic złego nie może się stać?" —Marta Kostrzyńska

 Każde uczucie  podobnie jak człowiek  potrzebuje w domu swojego miejsca. Niecierpliwość lubi stać w przedpokoju  niepokój biega po schodach  rozpacz chowa się pod poduszkę. A tęsknota?   Jak ćmę do światła  tak każdą tęsknotę ciągnie do okna.    Piotr Adamczyk

izka2609 dodano: 19 września 2015

"Każde uczucie, podobnie jak człowiek, potrzebuje w domu swojego miejsca. Niecierpliwość lubi stać w przedpokoju, niepokój biega po schodach, rozpacz chowa się pod poduszkę. A tęsknota? Jak ćmę do światła, tak każdą tęsknotę ciągnie do okna." - Piotr Adamczyk

– Zakochasz się w niewłaściwej osobie. I będziesz mieć wroga.  – Tylko jednego? To dobra wiadomość.      izka2609

izka2609 dodano: 15 września 2015

– Zakochasz się w niewłaściwej osobie. I będziesz mieć wroga. – Tylko jednego? To dobra wiadomość. / izka2609

 Zapalając pochodnię pamiętaj  że igrasz z ogniem.    Galicjusz

izka2609 dodano: 15 września 2015

"Zapalając pochodnię pamiętaj, że igrasz z ogniem." - Galicjusz

 4  Wczo­raj usłyszałam słowa:   Ty masz szansę być szczęśli­wa tyl­ko nie widzisz tych  którzy nap­rawdę chcą Ci to szczęście dać . Tylko ja chcę być szczęśli­wa z Tym  przy którym czuję się bez­pie­cznie  które­go ciepło nie parzy  lecz koi. Przy Tym  które­go spoj­rze­nie i uśmiech spra­wiają  że się uśmie­cham i za­pomi­nam o wszys­tkim  na­wet o upływającym cza­sie i nic in­ne­go się wte­dy dla mnie nie liczy i nie myślę o żad­nych prze­ciw­nościach lo­su  niż z kimś kto po pros­tu chce ze mną być  bo mu się po­dobam  bo ma ta­ki kap­rys. Może to ta nieosiągal­ność tak przy­ciąga? Jak to jest  iż niektórzy mają na jed­no kiw­nięcie pal­ca wszys­tko cze­go pragną  na­wet jeśli nie są dob­ry­mi oso­bami i ig­rają uczu­ciami in­nych? Nie chcę ot­wierać się na in­nych  a po­tem ich tra­cić. Kiedy po­konam to  co obec­nie mnie za­bija  nie pragnę nicze­go więcej jak spo­koju i stabilizacji.   izka2609

izka2609 dodano: 15 września 2015

(4) Wczo­raj usłyszałam słowa: " Ty masz szansę być szczęśli­wa tyl­ko nie widzisz tych, którzy nap­rawdę chcą Ci to szczęście dać". Tylko ja chcę być szczęśli­wa z Tym, przy którym czuję się bez­pie­cznie, które­go ciepło nie parzy, lecz koi. Przy Tym, które­go spoj­rze­nie i uśmiech spra­wiają, że się uśmie­cham i za­pomi­nam o wszys­tkim, na­wet o upływającym cza­sie i nic in­ne­go się wte­dy dla mnie nie liczy i nie myślę o żad­nych prze­ciw­nościach lo­su, niż z kimś kto po pros­tu chce ze mną być, bo mu się po­dobam, bo ma ta­ki kap­rys. Może to ta nieosiągal­ność tak przy­ciąga? Jak to jest, iż niektórzy mają na jed­no kiw­nięcie pal­ca wszys­tko cze­go pragną, na­wet jeśli nie są dob­ry­mi oso­bami i ig­rają uczu­ciami in­nych? Nie chcę ot­wierać się na in­nych, a po­tem ich tra­cić. Kiedy po­konam to, co obec­nie mnie za­bija, nie pragnę nicze­go więcej jak spo­koju i stabilizacji. / izka2609

 3  Zno­wu czuję się za­gubiona i po raz ko­lej­ny nie wal­czę z tym  pod­da­je się uczu­ciom  bo wierzę  że tym ra­zem będzie inaczej  że Bóg zacho­wał dla mnie jakąś cząstkę szczęścia i jak zaw­sze doz­na­je roz­cza­rowa­nia  jes­tem załama­na. To przez nadzieję  która za każdym ra­zem kieru­je moim głupim ser­cem. Po­win­nam przes­tać już wie­rzyć w te cho­ler­ne baj­ki  że jed­nak będzie dob­rze  że się poukłada tak jak bym chciała. Nie po­win­nam wie­rzyć tej cho­ler­nej nadziei tkwiącej w podświado­mości. Po­dob­no cier­pienie uszlachet­nia. O wiele bar­dziej wo­lałabym nie być szlachetna. Wo­lałabym być zwyczaj­nie szczęśli­wa.

izka2609 dodano: 15 września 2015

(3) Zno­wu czuję się za­gubiona i po raz ko­lej­ny nie wal­czę z tym, pod­da­je się uczu­ciom, bo wierzę, że tym ra­zem będzie inaczej, że Bóg zacho­wał dla mnie jakąś cząstkę szczęścia i jak zaw­sze doz­na­je roz­cza­rowa­nia, jes­tem załama­na. To przez nadzieję, która za każdym ra­zem kieru­je moim głupim ser­cem. Po­win­nam przes­tać już wie­rzyć w te cho­ler­ne baj­ki, że jed­nak będzie dob­rze, że się poukłada tak jak bym chciała. Nie po­win­nam wie­rzyć tej cho­ler­nej nadziei tkwiącej w podświado­mości. Po­dob­no cier­pienie uszlachet­nia. O wiele bar­dziej wo­lałabym nie być szlachetna. Wo­lałabym być zwyczaj­nie szczęśli­wa.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć