 |
|
pierdole tych, którzy robią na złość nam. a ty nie wierz we wszystko co ci powiedział ktoś tam
|
|
 |
|
widziałam ślady szczęścia
|
|
 |
|
i płacze patrząc, że przecież jest super
|
|
 |
|
dzisiaj wiem, że w tyle głupich słów kiedyś wierzyłam ,"nigdy więcej", "na zawsze" jak debile
|
|
 |
|
był koleżka za którego mogłem skoczyć w ogień myślałem, że on też by za mnie skoczył w ogień, ale coś mu odjebało i kurwa myśli, że jest bogiem
|
|
 |
|
te wszystkie sytuacje z przyjaciółmi przeżyte
o każdej z nich mógłbym nagrać całą płytę
DZIŚ CZĘŚĆ NIE JEST PRZYJACIÓŁMI
CZĘŚĆ CIERPI NA DEFORMACJE SYTUACJI WSPÓLNYCH CHUJ Z TYM
|
|
 |
|
proszę, powiedz tylko słowo. uwierz we mnie znowu, jak nikt. tylko tu i tylko z Tobą, z Tobą chce na nowo,
znów być, być kimś.
|
|
 |
|
Czemu to robimy, co? Mam na myśli ludzi w ogóle. Dlaczego interpretujemy każde przykre zdarzenie jako wielką, czarną strzałę wymierzoną prosto w nas i udowadniającą naszą bezwartościowość? | Sophie Hannah
|
|
 |
|
Miałam wrażenie, że mogę całować wszystkie usta świata, ale i tak tylko jedne będą pasować do moich.
|
|
 |
|
Ty nie potrzebujesz wcale mnie. Potrzebujesz kogoś, kto będzie Cię nieustannie głaskał słowami, kto otuli Cię puchową kołdrą i przykryje szklanym kloszem. A ja nie umiem nie ranić, ja wydrapuję oczy słowami, rozrywam duszę milczeniem i kocham, kocham tak mocno, że wszelkie szklane klosze przy mnie pękają. |
Charlotte Nieszyn Jasińska
|
|
 |
|
''Jeśli to nie jest miłość - cóż ja czuję?
A jeśli miłość - co to jest takiego?
Jeśli rzecz dobra - skąd gorycz, co truje?
Gdy zła - skąd słodycz cierpienia każdego?
Jeśli z mej woli płonę - czemu płaczę?
Jeśli wbrew woli - cóż pomoże lament?
O śmierci żywa, radosna rozpaczy,
Jaką nade mną masz moc. Oto zamęt.
Żeglarz, ciśnięty złym wodom dla żeru,
W burzy znalazłem się podarłszy żagle,
Na pełnym morzu, samotny, bez steru.
W lekkiej od szaleństw, w ciężkiej od win łodzi,
płynę nie wiedząc już sam, czego pragnę,
w zimie żar pali, w lecie mróz mnie chłodzi.'' Francesco Petrarka
|
|
|
|