 |
|
zawsze wtedy kiedy telefony milczą, kiedy szlocha serce, kiedy gwiazdy gasną, a smutek zawiązuje ręce, Ty jesteś. kiedy cienie krzyczą, kiedy gniew gryzie wargi, kiedy uczucia niszczą, a ja cicho bez skargi, Ty jesteś. kiedy inni zawodzą, kiedy powietrze dusi, kiedy lęki się schodzą, a ktoś być musi, Ty jesteś. ♥
|
|
 |
|
Zawsze znajdą się tacy ludzie, którzy będą chcieli pozbawić Cię skrzydeł, zedrzeć uśmiech z Twojej twarzy, wbić nóż w serce. Nie pozwól im się do siebie zbliżyć. To ty podejmujesz decyzje kto w Twoim życiu stoi bliżej, a kto dalej. Pamiętaj o tym.
|
|
 |
|
Robię fatalne pierwsze wrażenie, tak samo, jak każde następne.
|
|
 |
|
i spróbujesz mnie ocenić nic nie wiedząc na mój temat kolejny hipokryta, który chce powielić schemat możesz się wybielić na tle mego upadku
|
|
 |
|
nazwij to jak chcesz nawet autodestrukcją, będę silna dam se rade wierze w życie juz za późno skurwysyn to skurwysyn i nic tego nie zmieni ten świat mnie takim stworzył pasożyta nie wyplenisz
|
|
 |
|
myśli znów w głowie sto procent patologia
w samym sposobie postrzegania tego świata fobia
|
|
 |
|
ja dusze się jednocześnie chcąc tego sama wybrałam, dlaczego? wierzyłam po prostu
ze będziesz jednym z niespalonych przeze mnie mostów
|
|
 |
|
zabiła mnie moją bronią bez zasad- "NIE POTRAFIĘ KOCHAĆ, PRZEPRASZAM"
|
|
 |
|
pamiętam że było zimno, przytuliła by się zagrzać i jeśli istnieją czary to chyba była magia
|
|
 |
|
zegar tyka, znów potykam się o swoje błędy, a mówiłeś mi, że droga nie tędy, pamiętam Twoje szepty dziś nie ma ich i nie ma Ciebie, a ja siedzę tutaj sama i sama już kurwa nie wiem TAK BĘDZIE LEPIEJ, bo nie chcę już przepraszać za płomienie, których nie umiem ugaszać
|
|
|
|