 |
Mój teklefon i krzyk w słuchawce "Jestem na impreze, co chesz?" Rozłączone połączenie i tony szlug wypalanych na parapecie. Dym popijany szklankami wódki i wielokrotne "ja pierdole" mówione do samej siebie. Patrz kurwa, oto co zrobiłeś z naszym życiem. / kredkinabaterie4
|
|
 |
Nawet nie mam jak spalić naszego wspólnego zdjęcia, bo zawsze twierdził, że jest niefotogeniczny. / kredkinabaterie4
|
|
 |
Mówiłeś, że Ci nie zależy, a mimo wszystko dotrzymywałeś mi kroku. Starałeś się ignorować moją osobę, jednak każdej próbie towarzyszył ból widziany w oczach. Dzwoniłeś, aby sprawdzić czy wszystko jest ok, pod pretekstem jednego z tych Twoich banalnych pytań. Wyśmiewałeś mnie, choć kumplom codzień opowiadałeś, jak ładnie dziś wyglądałam. Widywałeś się ze mną okłamując rodziców, że wychodzisz z ziomem. Twierdziłeś, że masz w dupie opinię innych chowając się ze mną po kątach, by nikt nas nie zobaczył. Byłeś skurwysynem, a ja to w Tobie kochałam. / kredkinabaterie4
|
|
 |
Chuj ci do mojej oryginalności, od zawsze byłam hipsterką. / kredkinabaterie4
|
|
 |
Przegrałaś? To wypnij cycki, podnieś wysoko głowę. Uśmiechnij się i z godnością pogratuluj zwycięzcy. Nie płacz, nie okazuj słabości. Obróć swą porażkę w triumf i przyznając się do przegranej podnieś się szybko i walcz w kolejnym turnieju. Każdy popełnia błędy, upada, ale nie warto unosić się z powodu kilku przegranych. Nie poddawaj się kurwa, nigdy. / kredkinabaterie
|
|
 |
Kupię broń, może 45. Wejdę do Twojego domu w czarnym kapturze i rozkażę Ci abyś klęczał. Będziesz błagał o litość, odrobinę wolności, o życie. Nie zaznasz spokoju, a łzy zmieszane z krwią będą zciekać na podłogę kolejno z Twojej twarzy i moich dłoni. Wykrzyczę ze śmiechem co czuję i strzelając Ci w łeb będę patrzeć, jak oboje umieramy. Zrobię to, aby udowodnić Ci, jak silny mam charakter, jak potrafię się mścić. I zrobię to, aby pokazać Ci do czego jestem zdolna, zobaczysz co ze mną zrobiłeś przez ostatnie 2 lata. Zrobię to, przyrzekam, bo nie mam już nic. / kredkinabaterie4
|
|
 |
Nienawidzę Cię. Nienawidzę Cię tak, jak nauczycielki od biologii. Jak poniedziałków, zazdrości i kilku lasek. Nienawidzę Cię tak, jak zarozumiałych kolesi. Jak przegotowanego szpinaku i taniego wina. Jak ruskich papierosów i zapachu przeterminowanych jogurtów. Jak świąt spędzanych bez Kevina i reklam na polsacie. Nienawidzę Cię tak, jak samotnych poranków i niesprawiedliwości. Nienawidzę Cię tak "po prostu", tak jak Ty "po prostu" potrafiłeś spierdolić mi życie. / kredkinabaterie4
|
|
 |
Przyjaciele czy On? Wybieraj. / kredkinabaterie4
|
|
 |
"Często Twe oczy, zamiast wiosennieć zielenią, są takie zimne i dziwne."
|
|
 |
- Jedziem jutro do Henryka! - No ja też.. - I zrobimy se chór, bedziemy śpiewać! - Aha.. - No, nawet hymn już napisali..! - Ehe.. | Fijakoski rlz.
|
|
|
|