 |
|
znowu zostałeś sam i nikt niczego nie wyjaśnia
|
|
 |
|
znów coś się wali, a jak wali się, to wszystko
|
|
 |
|
miłość do życia często ratuje nas,
dodaje skrzydeł, kiedy lecisz na kark
|
|
 |
|
nadzieja gaśnie jak rano światła latarni
|
|
 |
|
nie musisz mówić nic, widzę po oczach to.
chcę Tobie pomóc dziś, to jest ostatnia dłoń.
celujesz prosto w skroń, ale brakuje odwagi, czy jeśli zrobisz to, to ktoś pożegna ciebie łzami?
|
|
 |
|
' pieprzyć sentymenty, w szczególności te cudze. stój, popatrz w przód tak bez złudzeń, dokąd to biegnie i kim są kurwa ci ludzie? masa zasad i reguł, w obłudy ścieku. '
|
|
 |
|
'trudno się wspinać, o wiele łatwiej jest spadać.'
|
|
 |
|
Przyspieszone, nie równe bijcie serca, kłucie w klatce piersiowej, duszności, ból płuc, drżące ciało, ciągle zimne dłonie, brak jakiejkolwiek koncentracji, skupienia, zwolniony oddech, anemia, wykończenie nerwowe, zawroty głowy, brak zaufania, brak serduszka i uczuć, ciągłe łzy. Brak sił na wszystko i te pierdolone myśli kiedy siadam na tapczanie z żyletką lub czymś ostrym w dłoni i delikatnie otaczam nią nadgarstek. Jedyne co w tej chwili myślę to to, czy aby na pewno, nikogo nie zranię moim czynem, czy może odłożyć i nie robić sobie krzywdy dać ujście emocjom w jakikolwiek inny sposób? /jachcemambexd
|
|
 |
|
Muszę zapomnieć. Nie cofnę czasu, nic już się nie zmieni, nie wróci, wszystkich straciłam. Ciągłe wylewanie łez, cięcie się, picie, palenie, ćpanie to nic nie da, nie pomoże, nie zmieni. Jedyne do czego doprowadzę się przez to wszystko będziesz szpital i znów ciężki stan. Mimo wszystko, wiem, że nie powinnam ale ja sobie zwyczajnie nie radzę. Przecież nie powiem nikomu jak się czuję przez to wszystko, przecież i tak prawie nikomu nie ufam, boję się. Nie powiem jak jest w domu, u taty, jak jest u mnie bo po co? Każdy ma od cholery swoich problemów i wyjebane na to, jak czuję się ja i co mi jest. Przecież nie powiem, że znów muszę sklejać serduszko, zaczynam powątpiewać w jego istnienie. już go nie czuję. Nawet nie wiem czy bije. Nie wiem, czy ja żyję. /jachcemambexd
|
|
|
|