 |
|
- Nie masz własnego życia? - wykrzyczała do niego po czym odwróciła się i chciała odejść. - Ty jesteś moim życiem. Kocham Cię i chcę spędzać czas tylko z Tobą! - powiedział chłopak, usiłując ją ją zatrzymać. - Zostaw mnie w spokoju! -Nie rozumiesz? Ja nie mogę bez Ciebie żyć. - To nie żyj- odparła i uciekła. Nazajutrz zrozumiała, że przesadziła. Poszła do niego przeprosić. Drzwi otworzyła jej jego matka, ze łzami w oczach. -Jest Sebastian? - zapytała dziewczyna zdziwniona. Kobieta zalała się łzami. - Sebastian się powiesił.
|
|
 |
|
Yszzz! Nienawidzę kiedy piszę sobie w pamiętniku, a Tom Riddle odpisuje T_T
|
|
 |
|
Hej, tak się zastanawiam... Czy wasze babcie też myślą, że ciągle jesteście głodni? xD BABCIE wymiatają! :D
|
|
 |
|
Dostałam przeterminowanego Chupa-Chups'a (O.O) Tego już za wiele! (T,T')
|
|
 |
|
05.07.11- DZIEŃ ŁAPANIA ZA CYCKI! O.O Chronić cycki, baby! xD
|
|
 |
|
Dobra, a teraz się przyznać: KTO WYŁĄCZYŁ SŁOŃCE? ('>.>)
|
|
 |
|
Jestem Skorpionem! Jadem moim sarkazm! AMEN!
|
|
 |
|
A niech cie Pepe Panie Dziobaku!
|
|
 |
|
"Wszystko rozeszło się jak ciepłe dupeczki." xD
|
|
 |
|
Chcę nieustannie gubić się pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chcę wiedzieć, że cokolwiek by się działo mogę tam zostać, bo tam jest moje miejsce - przy Twoim sercu ♥
|
|
 |
|
Pieprz naukę! Zostań Pepe Panem Dziobakiem xD
|
|
 |
|
"- Zna pan te dni kiedy wszystko jest parszywe? - Wszystko parszywe? To znaczy smutne? - Smutno Ci jest, gdy jesteś gruby, albo gdy pada. Parszywie jest, gdy jest strasznie. Nagle zaczynasz się bać i nie wiesz dlaczego." — Śniadanie u Tiffaniego
|
|
|
|