 |
|
'Lizaki zamieniły się na papierosy, praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. Cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody. Pamiętasz, kiedy zabezpieczać się znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm? Kiedy najgorsza rzecz, którą mogłaś usłyszeć od chłopaka to że jesteś głupia. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi, a mama była największym bohaterem. Twoimi największymi wrogami było twoje rodzeństwo. Kiedy w wyścigach chodziło tylko o to kto pobiegnie najszybciej. Kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. jedynymi narkotykami było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą mama wrzucała do zupy? Najgorszy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci i kiedy pożegnania oznaczały tylko do zobaczenia jutro...'
|
|
 |
|
Znaleźć kogoś, kto nie porani duszy odłamkami rozbitej nadziei.
|
|
 |
|
Życie to nie Simsy, tutaj jednym kliknięciem myszki nie sprawisz aby człowiek był zadowolony.
|
|
 |
|
nie jesteś częścią mojego życia. jesteś całym moim życiem. kocham cię, prościej nie umiem..
|
|
 |
|
Księżyc staje się słońcem, noc staje się dniem, ponieważ wewnątrz każdej osoby ukrywa się inna... Może piękniejsza... Może nowsza... Może twoja...
|
|
 |
|
Trzeba bardzo uważać, na to co nas otacza ponieważ czasami, niespodziewanie coś może osłodzić nam życie.
|
|
 |
|
całokształt uczuć zawarty w słowach, kolejne linijki wersów przesiąknięte wczorajszymi łzami. wiesz.. ten pominięty ból, wraz z wewnętrzną tęsknotą, każdego dnia coraz silniej rozrywa klatkę piersiową. / endoftime.
|
|
 |
|
tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć, jest tylko hajs, sex, hajs i trochę brudu.
|
|
 |
|
o cię zanudza mimo że masz dobrobyt, co z tego że jest dach, a nie ma pod nim głowy.
|
|
 |
|
myślę o niej i chyba już jej nie pragnę.
|
|
 |
|
teraz już wiem, że każde z nas, z czasem po prostu pogubiło się w labiryncie złudzeń, w tej stercie obietnic, będących kiedyś podstawą tego co budowaliśmy, jakby fundamentem każdego z uczuć pozwalającym przetrwać. / endoftime.
|
|
 |
|
szła przez życie z opuszczoną głową, ale szła .
|
|
|
|