 |
|
Może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie, ale znów jesteśmy gdzieś indziej, na starcie i chyba znów przez to rozmijamy się całkiem.
|
|
 |
|
Planeta małp, świat ludzi bez ducha, każdy chce mówić, ale nikt nie potrafi słuchać.
|
|
 |
|
Kruchość życia .. Można je porównać do porcelany.. Każdy ruch może być wstępem do jego zakończenia. Nie zdajemy sobie sprawy ale i też nie chcemy z tego, że co chwila na ziemi umierają ludzie.. Są to osoby w podeszłym wieku, ludzie młodzi, chorzy , dzieci, niemowlęta.. Gdzieś w budynku obok może właśnie rozgrywać się dramat podczas gdy my nieświadomi niczego przerzucamy w telewizji kanał za kanałem.. A potem dowiadujemy się, że jej / jego już nie ma .. Pojawia się ścisk w sercu, gardle.. z oczu zaczyna wypływać łza jedna , druga, wybuchasz potwornym płaczem .. Nieee.. Nie chcesz prosisz, błagasz .. Cierpisz, patrzysz na trumnę, widzisz jak zostaje ona zasypywana, drżysz.. Spoglądasz na ludzi wokół na zapłakane pary oczu .. Czujesz potworny ból i ogromne uczucie niemocy .. Wali się świat. Już się zawalił . Może Twój, może bliskiej Ci osoby .. Strach przed spojrzeniem komukolwiek z najbliższych w oczy. Ramiona osób dla których odszedł cały świat..
|
|
 |
|
zabłądziłam i nie wiem, którą drogę mam obrać.. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
"Chyba myślałem o Twoich oczach, wytykaliśmy sobie jakieś banały, Ty chyba płakałaś a ja krzyczałem. Nie pamiętam, zapomniałem."
|
|
 |
|
"Siedzę po cichutku patrząc jak moje życie rozpada się na kawałki. Jak tracę przyjaciół i wszystko co jest dla mnie ważne. Nie muszę nic mówić,oni i tak nigdy nie zrozumieją…"
|
|
 |
|
Każda moja myśl powiązana jest z Twoją osobą, i choć za każdym razem, kiedy patrzę w lustro, nienawidzę siebie za to, że wyjechałem, to wciąż mam głęboko skrytą w sercu nadzieję, że gdy wrócę, Twoja miłość do mnie będzie tak silna jak na początku. Kolekcjonuję listy do Ciebie wiesz? Pewnie teraz się zdziwisz, napisałem ich setki, żadnego nie wysłałem. Zawsze wybierałem rozmowę przez telefon, bo z minuty na minutę coraz bardziej tęskniłem za barwą Twojego głosu. Wręczę Ci wszystkie spisane kartki, w które włożyłem całego siebie, zrobisz z nimi co chcesz, tylko proszę, nie skreślaj miłości, która jako jedyna teraz, trzyma mnie przy życiu./mr.lonely
|
|
 |
|
Miała takie piękne, błękitne oczy, w które potrafiłem wpatrywać się godzinami, może to dlatego, że widziałem w nich coś więcej niż kolor, niż to, że ona jest obok. Widziałem w nich miłość, którą darzyła mnie każdego dnia, i przecież ja robiłem to samo. Miała takie piękne długie włosy, które uwielbiałem dotykać, przytulać i gładzić każdego dnia. Nawet nocą, kiedy kładła się obok mnie, zarzucała je na mnie, żartując, że się w nich utopię. Miała takie piękne usta. Pełne, ponętne, które tak cholernie mnie pociągały. Nie musiałem ich cały czas całować, wystarczało mi, że mogłem na nie patrzeć, a to już był szczyt sukcesu. Miała mnie, a ja miałem Ją. Życie odwróciło się o 360 stopni. Życie mi ją zabrało. Bez Niej jestem wrakiem. Cholernym wrakiem, który nie wie co dalej zrobić ze swoim rozpieprzonym życiem./staroć mój.
|
|
 |
|
uświadomiłam sobie, że zaniedbałam pewne ważne sprawy. olałam totalnie wszystko. przepraszam.. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
z dnia na dzień po prostu wszystko się zmieniło. skończyły się melanże z przyjaciółmi, wychodzenie na dwór. skończyło się wszystko. nie wiem co się dzieje.. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
nie rozumiem już sama siebie. tak po prostu. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
bywają takie momenty, że po prostu już wątpię. wątpię w siebie. wątpię w Nas. wątpię we wszystko co mnie otacza. / allyouneedisloove
|
|
|
|