 |
|
Nie boj się walki, nie miej litości , walcz fair play i bądź w wielkiej gotowości.
|
|
 |
|
Witam w świecie, w którym największym błędem jest szczerość i wyrażanie własnego zdania, uważane za oznakę chamstwa.
|
|
 |
|
Otwieram okno, chcę trochę tlenu, jest bardzo duszno mi od tych problemów.
.
|
|
 |
|
Czemu kiedy temat trudny, z rezygnacją krzyczysz chuj z tym?
|
|
 |
|
Nie powiemy nigdy stop, bo kochamy hip hop !
|
|
 |
|
Za bardzo wierzę stary, w siebie jak egoista, bo wierzyłem raz w kogoś i ta wiara już prysła.
|
|
 |
|
Nie sztuką jest się zakochać. Sztuką jest przestać kochać wtedy, gdy serce nadal tego pragnie, a rozsądek podpowiada całkiem co innego.
|
|
 |
|
Zamieniła moje twarde serce w coś, o czego istnieniu nie wiedziałem. Nauczyła mnie wrażliwości na świat i na ludzi, pokazała mi tak wiele dróg, którymi powinienem podążać, by nigdy się nie zgubić, mówiła 'zgubisz się? trudno, jeśli zajrzysz w głąb serca, z pewnością odnajdziesz prawidłowy tor'. Zawsze we mnie wierzyła, powtarzała, że wyrosnę na odpowiedzialnego i mądrego mężczyznę. Śmiałem się, nigdy nie wierzyłem w to, że ktoś będzie w stanie mnie zmienić, walczyłem o swoje, to fakt, ale nigdy w nadzieii, że może mi to pomóc. Nie interesowałem się innymi, widziałem tylko czubek własnego nosa. Dzięki Niej stałem się prawdziwym człowiekiem, prawdziwym mężczyzną godnym kobiety, która stanęła na mej drodze i również zaczęła odmieniać moje życie. Gdyby nie ona, nigdy nie poznałbym mojego prywatnego Anioła. Dziś chcę jej podziękować, bo mam świadomość tego, że nie zasłużyłem na tak wspaniałą matkę, jest przy mnie nawet wtedy, gdy wątpię świat i mam ochotę spaść na dno./mr.lonely
|
|
 |
|
2.Oddalasz się. Z każdym dniem jesteś coraz dalej. Wiesz czego jeszcze się nie dowiesz? Poznaliśmy się nie przez przypadek Wiem, że tak miało być. Jestem tego pewna, że życie tego od nas oczekiwało. Sam doskonale o tym wiesz.. To coś w rodzaju przeznaczenia tyle, że pod innym kątem. To miało tak być, że stworzyliśmy między sobą taką więź, którą wielu nie potrafiło zrozumieć. Tylko dlaczego chcesz to tak nagle przekreślić ? Czy to wszystko przez jedno głupie zachowanie? Tak wielki wpływ ono miało na naszą znajomość.. Nie wierzę w to . Kurwa nie wierzę ! Ale.. nie zapytam Cię o to . Bo już chyba nie ma czego ratować. To nic, że moje serce pęka..To nic, że nie daję rady. To nic, że nie wytrzymuję bez Ciebie. Przyjacielu..
|
|
 |
|
1.Nie powinieneś o tym wiedzieć. Dlatego też Ci o tym nie powiem. Nie powiem Ci, że potrafisz mnie zranić jak nikt inny. Potrafisz zadać tak niesamowity ból, którego nie da się opisać. Nie powiem Ci, że tak cholernie mi Cię brakuje, że płaczę każdej nocy, z trudem udaje mi się uspokoić, dławię się swoimi łzami, tłumiąc w sobie coraz to większy ból. Nie dowiesz się ode mnie jak to jest bez Ciebie. Nie będziesz świadomy tego ile radości sprawia mi przebywanie z Tobą, jak dużo energii dajesz mi swoją obecnością, nie chcę żebyś wiedział, że jesteś mi potrzebny do przeżycia, niezbędny jak tlen.. Czy gdybyś to wiedział zmieniłoby to coś ? Byłoby inaczej ? Jak dawniej? To przykre, że wszystko się między nami zmieniło.. Przykre, że jesteś coraz to bardziej obcy.. Już nie mój... Tak jak kiedyś znałam Cię na wylot, wiedziałam o Tobie wszystko a nawet więcej, tak jak kiedyś czułam, że jesteś mój tak teraz czuję to coraz mniej, z każdym dniem coraz bardziej..
|
|
 |
|
2. Każdy Twój uśmiech, który był spowodowany dzięki mnie był dla mnie najcenniejszą nagrodą. Twój dobry humor kiedy powiedziałam coś aby Ci go poprawić dawał mi kolejną dawkę siły na kolejny dzień. Pamiętasz te początki ? Pamiętasz te szczegóły ? Wiesz o tym, że ja pamiętam każdy szczegół związany z Tobą. Bo wszystko co związane z Tobą jest wyjątkowe. Nie - Nie było- jest . Pomimo wszystko. Pomimo tego co się z nami stało.. Tak cholernie boli, że to się rozjebało.
|
|
 |
|
1.Co jest w tej całej sytuacji najgorsze? To, że Cię kocham. To, że nie potrafię o Tobie tak zwyczajnie zapomnieć. To, że pomimo tego jak jest, pomimo całego żalu do Ciebie jesteś jedyną osobą , którą tak bardzo , tak mocno potrzebuję.. Life is brutal. Nigdy z Ciebie nie zrezygnuję, nigdy nie zrezygnuję z nas, z tego co tworzyliśmy tak długi okres czasu. Pamiętasz jak już przy pierwszej naszej rozmowie otworzyłeś przede mną swoje małe, gorące serduszko? Pamiętasz jak zwierzyłeś mi się z tego co właśnie przeżywasz, co czujesz , co dzieje się w Twojej głowie, w każdej komórce Twojego ciała? Pamiętasz jak szybko obdarzyłeś mnie zaufaniem? Jak bardzo miło było mi kiedy od samego początku naszej znajomości mogłam Ci pomóc? Nawet nie wiesz ile radości sprawiało mi to kiedy po przegadaniu problemu napisałeś do mnie " Moniś słońce nawet nie wiesz jak bardzo mi pomogłaś i jak bardzo Ci dziękuję " ..
|
|
|
|