 |
|
Jesteś dla mnie czymś więcej, niż tylko miłością.
|
|
 |
|
z czasem przyzwyczaimy się i nawet w takie dni jak dziś będzie wszystko dobrze.
|
|
 |
|
czy silna, kobieta, potrzebuje mężczyzny? potrzebuje, tych głupich komplementów, ckliwych wiadomości i innych, bzdur? nie. silna, kobieta zna swoją wartość i nie potrzebuję, mężczyzny, który będzie ją utwierdzał, w tym, jaka jest wspaniała. silna, kobieta kocha siebie. nie mężczyznę, który wkrótce i tak okaże, się skończonym dupkiem, jak wszyscy.
|
|
 |
|
I co ? Bawi Cię to ? Jest ci z tym wszystkim dobrze ? Cieszysz się, że stało się tak jak stało ? Gratuluję Ci ! Gratuluję Ci tego, że jako najważniejszy spieprzyłeś mi konstrukcję, na której budowałam całe moje życie. Pozwoliłeś abym zburzyła moje zaufanie do Ciebie a tym samym nadszarpnąłeś u mnie zaufanie do wszystkich .. Nikomu już nie zaufam. I to dzięki Tobie. Zadowolony ? Bo skoro zawodzi przyjaciel .. To chyba nie ma nic gorszego ..Nie ma nic gorszego niż świadomość , że przyjaciel, któremu ufałaś, którego kochałaś jak brata zapomina o Tobie tak z dnia na dzień ..
|
|
 |
|
Kiedys - całkiem nie tak dawno byłes dla mnie wszystkim . Teraz - jest zupełnie tak samo choć już się do tego nie przyznaje..
|
|
 |
|
Szkoda, że tak rzadko pojawiają się chwile, gdy człowiek uśmiecha się do siebie i myśli, jestem szczęśliwy.
|
|
 |
|
nie ważne jak często będziemy się spotykać, ważne jak często będziesz o mnie myślał.
|
|
 |
|
Czasem najtrudniej się przyznać, że coś nas przerasta.
|
|
 |
|
Sprawiłeś, że każdy dzień zaczynam i kończe myśląc o Tobie. / zanimodejde
|
|
 |
|
żyję na tym jebanym świecie 17 lat, spotkało mnie wiele cudownych a nawet zajebiście beznadziejnych rzeczy. wielu ludzi przychodziło i odchodziło. wielu mnie kochało i nienawidziło. ale jedna rzecz nigdy się nie zmieni. nigdy nie przestanę Cię kochać. [b-c-k]
|
|
 |
|
Nie mam pojęcia czy to ze mną jest coś nie tak czy może jednak ze światem, który mnie otacza.. Zauważyłam u siebie bardzo dziwną rzecz. Zauważyłam, że mam słabość do facetów- skurwysynów. Tak. Dokładnie tak . Za każdym razem kiedy poznaję nowych chłopaków .. Nie . Inaczej. Intrygują mnie tacy, którzy nie należą do tych najgrzeczniejszych.. Zainteresują się mną, coś powiedzą, coś zrobią i wtedy jestem ciekawa .. Ciekawa co to za osoba, jaki jest.. Tylko zazwyczaj wtedy „on” znika.. A ja zostaję z niedomówieniami, z nieścisłościami .. Zastanawiając się po co właściwie mi ktoś postawił takiego człowieka na drodze.. Natomiast kiedy widzę, że „on” się stara, że „mu” zależy ja pasuje.. Skreślam na starcie.. Nie potrafię tego wytłumaczyć. Nie wiem dlaczego właściwie tak się dzieję.. Ale właśnie przez to co rusz spotykam się z rozczarowaniami ..
|
|
|
|