 |
|
przestań pierdolić, życie nie jest magiczne. /Borixon
|
|
 |
|
to finał tej znajomości. zawijaj wrotki, znikaj z mojej świadomości. miłości nie ma chyba przy nas już. nie, nie wymagam za wiele. /Kajman
|
|
 |
|
spluwam i dosięga nic nie warte 'wybacz'. /Kajman
|
|
 |
|
chciałem znowu i dałem szansę komuś oswoić mnie. miałem powód, bo zaufałem, zrozum, a wbił mi miecz. nagle rozum stracił drogi do domu, wzburzył krew, więc bogów zabija lecący strumień łez. /Kajman
|
|
 |
|
sprawdziłem Twoje słowa – oszalały wariografy. mimo wszystko zaufałem Ci na przekór temu, bo byłeś zerem, a ja chciałem pomóc zacząć od zera zeru. /Bisz
|
|
 |
|
słabo robi mi się, gdy pomyślę o tym, jak mało duszny potrafi być człowiek. zabolało Cię to i na głowę sypać chcesz dziś popiół? śmiało, ale to za mało. zejdź mi z oczu! /Bisz
|
|
 |
|
Gdy zakochujesz się po raz pierwszy, to jest to niesamowite uczucie. Za drugim razem masz złamane serce oraz odczuwasz jak to jest być zranionym. Jesteś ostrożniejszy, rozsądniejszy w manifestowaniu uczuć. Szkopuł polega na tym, że człowieczeństwo jest upośledzone i mimo całego bólu zakochujesz się jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz... Żenisz się, pozwalasz sobie jeszcze raz czuć to gówno, ale przecież już przez to przeszliśmy! To najdziwniejsza rzecz. Miłość nie różni się zbytnio od jedzenia czekolady. Wiesz, że Ci szkodzi, lecz mimo to uwielbiasz jej smak.
|
|
 |
|
Nie da się od tak, po prostu zapomnieć o osobie o której do tej pory myślało się każdego dnia.
|
|
 |
|
już nie mam pomysłu co na stres bedzie lekiem?
|
|
 |
|
łzy jak beton twarde , za jaką kare? dlaczego cierpi czlowiek?
|
|
 |
|
jeśli to nieuniknione , jeżeli naprawdę nie ma innego wyjścia i naprawdę w tym momencie musimy się rozdzielić,puścić swoje dłonie,skierować ścieżki przyszłości w inne strony - dobrze.proszę Cię tylko o jedno.nie zapominaj.przypomnij sobie czasami przed snem mój uśmiech,przypomnij sobie to uczucie kiedy mnie całowałeś,łaskotałeś,zakładałeś kosmyk moich włosów za ucho.proszę,nie zakopuj mnie gdzieś na samym dnie wspomnień,gdzieś w najciaśniejszym kącie serca.i choć teraz w środku wszystko mi się rozpadnie to pozwolę ci odejść
|
|
 |
|
Tak nieznośnie Ciebie wciąż mi brak.
|
|
|
|