 |
|
Czasem człowiek musi stracić, by zobaczył, czy kochał.
|
|
 |
|
nie wierzę, że ktokolwiek mógłby czuć do Ciebie, to co ja w tej chwili.
|
|
 |
|
brak powodów, żeby zostać to dobry powód, by odejść.
|
|
 |
|
pamiętasz, kiedyś te wszystkie piosenki o miłości były o nas.
|
|
 |
|
znam kilka słów,które ranią jak nigdy
|
|
 |
|
'Modlitwa nie przyniesie wyzwolenia."
|
|
 |
|
Podobno mówią, że czas leczy rany Dla mnie czas się zatrzymał odkąd nie ma Cie przy mnie.
|
|
 |
|
może mogłabym zacząć od nowa, do szuflady schować wszystkie wspomnienia,wszystko co było zamknąć gdzieś na zawsze i już do tego nie wracać,usunąć twoje zdjęcia z cholernie mocną pewnością,może mogłabym już wogole nie myśleć i zatrzymać tamten etap życia już tak bezpowrotnie? poznać nowych ludzi, całkiem lepszych,którzy pokazali by mi nowe miejsca,nowe drogi,nowe piosenki? może mogłabym się do nich powoli przyzwyczajać,zacząć o nich intensywnie myśleć? moze ? ale po co ? żeby od nowa przeżywac to co było wcześniej? przecież to wszystko zamkniete jest w pieprzonym kole. kreci sie caly czas tak samo. zaczynasz,konczysz,zaczynasz ..
|
|
 |
|
Chodź, skarbie. Usiądź obok mnie, bym mógł opleść Cię jak chmury Słońce i zastygnąć tak jak pomnik; być obrazem miłości. Wtul się w swoje ulubione żebra i ułoż głowę na najwygodniejszej części mojego obojczyka. Teraz słuchaj moich słów. Wiem, że bardzo boisz się burzy, dla Ciebie to bestia, która pożera wszystko. W moich ramionach jesteś księżniczka chronioną przez swojego rycerza. A burza. Burza to mój krzyk, że kocham Cię ponad wszystko co ludzkie i tęsknię rozrywając sobie wnętrze. Im mocniejszy grzmot, tym mocniejsza tęsknota. Ten deszcz, który uderza o szybę to uderzenia mojego serca,które chwilowo jest za daleko cieleśnie i chce pokazać Ci, że jest mimo odległości. A błyskawica to symbol Twojej osoby w moim życiu. Rozświetlasz moje czarne, mroczne dni w jedną chwilę. Widzisz, kochanie, to tylko ja, chcę powiedzieć ile dla mnie znaczysz.
|
|
 |
|
chcesz, oddam na chwilę Ci me wnętrze, abyś poczuł sztylet wbity w poczet nieszczęść. /Buka
|
|
|
|