 |
|
lubisz jak tracę siły spadam w dół ledwo staje, dla Ciebie to jeden chuj ważne żebym miał najdalej
|
|
 |
|
Twoje oczy mówią wszystko, a serce kłamie, wiem że życzysz mi żebym poszedł na dno jak kamień
|
|
 |
|
czy wódka i kawior będzie czy będzie woda z chlebem, skumaj, raz na szczycie, raz na glebie, raz pomocny raz w potrzebie, raz na ślubie innym razem na pogrzebie
|
|
 |
|
pamiętam jak wczoraj martwiło nas dziś, a dziś nie martwi nas już żadne jutro
|
|
 |
|
co drugi Marlboro, jak ostatni szlug skazańca, trzymam pod kontrolą, to co niby mnie wykańcza
|
|
 |
|
A Ty stój, tam gdzie stoisz nie mów mi już nic więcej
|
|
 |
|
NIE CHCE TWOICH ŁEZ, ALE CZASEM MAM CHĘĆ NA NIE POPATRZEĆ.
|
|
 |
|
Nie trać czasu, by zatrzymać kogoś, kogo nie obchodzi to, że traci Ciebie.
|
|
 |
|
Trudno mówić o szczęściu, gdy jesteśmy niezadowoleni z dzisiaj, zatroskani o jutro i rozżaleni decyzjami podjętymi wczoraj.
|
|
 |
|
Chodzi mi o to - powiedział - że gdy o kimś myślisz, gdy nie możesz o kimś zapomnieć, dostrzegasz go wszędzie wokół.
|
|
 |
|
Jestem ciekawa tylko jednego. Jakby zareagował gdyby wiedział w jakim jestem stanie, jak umieram z dnia na dzień, jak się kruszę.
|
|
 |
|
Są uczucia których nie sposób zabić. Mimo że na to zasługują.
|
|
|
|