 |
|
Zamiast bolesnej prawdy wybierz czasem ciszę. Są słowa, których usta nie powinny mówić a uszy słyszeć.
|
|
 |
|
lubię z Nimi pić, uwielbiam ich odpały , kiedy 'lekko ' ich złapie, lubię słuchać jak wmawiają mi, że są trzeźwi, chociaż ledwo trzymają się na nogach. uwielbiam ich wtedy słuchać , wtedy prawie płaczę ze śmiechu. przy Nich chociaż na chwilę mogę zapomnieć o Nim.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
nie rusza mnie Twoja osoba, mam gdzieś co robisz, z kim sypiasz i co akuratnie ćpasz. ale czasem lubię usiąść i pomyśleć... pomyśleć o Tobie, o nas, o tym co było kiedyś. wtedy zastanawiam się czy zrobiłeś choć raz to co ja, wtedy zastanawiam się czy wciąż mnie kochasz, albo czy cokolwiek do mnie masz, bo ja już sama nie wiem czym Cię darzę, bo na pewno nie uczuciem. pierdolone sentymenty. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Ty powiesz, że jestem puszczalska, a ja , że Ty zajebista, obydwie będziemy kłamać. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Jeśli zamarzłby ocean, musisz wiedzieć,
Byłbym pierwszą osobą, która przez niego pobiegnie,
Do Ciebie..
|
|
 |
|
tak często się gubię i wypuszczam z rąk szczęście..
|
|
 |
|
pamiętam wszystko, ale nie wszystko rozumiem.
|
|
 |
|
chcę mieć Go obok tu i teraz! / samowystarczalna
|
|
 |
|
może po tylu miesiącach jest już łatwiej, Jego nieobecność już nie boli tak bardzo, ale zdarzają się jeszcze chwile, w których myślę tylko o Nim i zastanawiam się czy On myśli o mnie. są chwilę , w których chcę wiedzieć czy ma dziewczynę i gdzie aktualnie się znajduje. są też wieczory, rzadziej niż wcześniej, ale są, które poświęcam tylko Jemu i wspominam wszystkie wspólne chwile. są noce i sny o Nim. są też chwile ,w których waham się czy do Niego nie napisać. już łatwiej żyję mi się ze świadomością, że to wszystko się skończyło. uczucie już nie tak namiętne i burzliwe jak kiedyś, ale dalej jest. / samowystarczalna
|
|
 |
|
bo tych wszystkich chamskich słowach wypowiedzianych w Jego i moją stronę, po tych wszystkich kłótniach wywołanych Jego bezsensownym zachowaniem. po tych wszystkich rozczarowaniach, które mi zapewniał, po tym Jego obojętnym podejściem do Naszego związku - miałam Go dosyć. ale jak można mieć gdzieś kogoś, kto wywoływał ten najszczerszy i najprawdziwszy uśmiech na ustach? jak po tylu cudownych i romantycznych chwilach można się na kogoś gniewać dłużej niż parę godzin? jak można przestać kogoś kochać w kilka miesięcy po tym wszystkim co się razem przeżyło? no właśnie - nie da się. / samowystarczalna
|
|
 |
|
jesteś dla mnie najważniejszy, a ranisz mnie tak jak nikt inny.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Cenie ludzi za szczerość, a nie szczere intencje
|
|
|
|