 |
|
Udajesz takiego silnego i nie zależnego. Mogę być twoją pierwszą słabością? [ Jachcenajamaice. ♥ ]
|
|
 |
|
Za mało odwagi by czasem wprost coś powiedzieć,
ale ambicja brała górę by zostawić to dla siebie. [ Eldo. ♥ ]
|
|
 |
|
poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze, słonko ; )
|
|
 |
|
zamiast uczuć został gniew, więc nie zrozum mnie źle.
|
|
 |
|
Zanim wybierzesz plan spośród wielu planów, zatrzymaj się na chwilę i trzy razy się zastanów.
|
|
 |
|
Dziś przechodząc przez park, zobaczyłam parę staruszków. Na ich twarzy obok zmarszczek widniał delikatny uśmiech, spoglądali czule w swoje oczy a ich dłonie splątane były węzłem wieloletniej miłości. Patrząc na nich zatrzymałam się, a z moich oczu spłynęły łzy, nie wiem jak długo stałam przyglądając im się z zazdrością i uwielbieniem. Jak ostatnia desperatka stałam w środku kałuży i ryczałam jak dziecko, które patrzy na to co jest dla niego nieosiągalne. Dla mnie była to miłość.
|
|
 |
|
Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć, a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało. Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście, którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas. Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach. Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś, gdzieś i pokochamy. Może...
|
|
 |
|
czasami nie lubię samej siebie, więc nie wymagam tego od innych. /esperer
|
|
 |
|
Kiedy powiedziałeś, że nie chcesz mieć dziewczyny, a później okazało się, że masz - milczałam, stwierdziłam, że może nie chciałeś mnie ranić. Kiedy pytałam, czy z nią jesteś i okłamałeś mnie patrząc prosto w oczy - milczałam, miałam nadzieję, że się jeszcze zmienisz. Kiedy ona z Tobą zerwała i przyszedłeś do mnie, a ja siedziałam przy Tobie godzinami pocieszając- milczałam, bo przecież nie chciałam Cię dobijać. Kiedy powiedziałeś, że tylko na mnie możesz liczyć, ale nie możemy być razem, bo na mnie nie zasługujesz- milczałam, już nie było sensu krzyczeć. Jednak ty wtedy usłyszałeś dobrze ten odgłos kruszącego się lodu, tak właśnie zareagowało moje serce.
|
|
 |
|
Czasem jestem zła, czasem w czymś się pogubię.wtedy nikt, tak jak ty, lepiej mnie nie rozumie ♥.
|
|
 |
|
zrobiłam to. dziś. w strugach deszczu i łez. i mimo, że przekreśliłam coś ważnego, nie boję się, że będę żałować ale wiem, że będę szczęśliwa. koniec z przecieraniem bolących nadgarstków, koniec z płaczem, wiecznym niedowartościowaniem i kłótniami. toksycznie, aż za bardzo. teraz trzeba siebie ogarnąć.
|
|
 |
|
może i nie dorosłam do miłości.
|
|
|
|