 |
|
ginie nadzieja i moc rośnie apetyt na zło.
|
|
 |
|
Nie szukaj ideału. Bo ideałów nie ma. Znajdź kogoś, kto zdenerwuje Cie jak nikt inny. Kogoś, czyj dotyk sprawi, że odlecisz do innego świata. Przy kim nie będziesz chciała udawać nic.
|
|
 |
|
“Dziwiła się, dlaczego cały czas jest przy niej. Dziwiła się, dlaczego pomimo tego bólu, który mu zadała pod koniec związku on jest z nią. Zastanawiała się, czy on jest normalny? Nie dowierzała, że ignoruje wszystkie przykrości jakie mu sprawiała. a on... a on po prostu tak cholernie ją kochał. Bez pamięci.”
|
|
 |
|
Naucz się doceniać to co masz zanim czas sprawi, że docenisz to co miałeś.
|
|
 |
|
'now my heart is broken
like the bottles on the floor'
teraz moje serce jest rozbite
jak butelki na podłodze
|
|
 |
|
' znikam na jakiś czas z Twojego życia, gdy zatęsknisz odezwij się,
ale nie . nie obiecuję, że pojawię się obok Ciebie od razu, bo mogę być zajęty czymś innym . '
- tak perfidnie wypowiedziane słowa przeszywały ja na pół .
dobrze wiedziała, że pod 'czymś innym' kryję się jakaś inna .
jednak nie miała odwagi zapytać, zrobić awanturę czy odejść .
nie poradziła by sobie z tym sama .
|
|
 |
|
chyba wszystko jest naturalne kochamy się, śpimy, płaczemy, cieszymy, samotnie kopiemy kamienie idąc drogą której nie znamy i chyba wszystko gra, wiatr wije się pod nasze stopy a dłonie drżą ze szczęścia. tylko skryta na końcu języka miłość drętwieje.
|
|
 |
|
Odchodząc nie życz mi szczęścia z innym....życz mi bym już nigdy się nie zakochała...
|
|
 |
|
Śpij dobrze, gdziekolwiek
to robisz
|
|
 |
|
Byłeś najlepszą częścią mojego życia: moją ostatnią przykrością
|
|
 |
|
odkąd nie ma Ciebie blisko nie jestem Księżniczką. Jestem zwykłą dziewczyną bez makijażu. w Twojej za dużej koszulce z upiętymi włosami, przesiąkniętą dymem papierosowym, schlaną co noc zimną wódką z plastikowego kubka. Już nie jestem Księżniczką, nie.
|
|
 |
|
Oduczyłeś mnie palić, nazywałeś mnie głupolem i łobuzem, przyzwyczaiłeś mnie do swojego oddechu na moim karku. Zawsze poprawiałeś mi szalik i zapinałeś kurtkę po samą szyję, robiłeś najlepszą herbatę i zawsze miałeś przy sobie chusteczkę - dla mnie, a co najważniejsze zawsze przy mnie byłeś. A teraz odchodzisz czuję się jak sierota bez serca, rąk i nóg..
|
|
|
|