 |
|
pewnego roku, trzynastego miesiąca, 32 dnia , o godzinie 25:61, 8 dnia tygodnia spotkam mężczyznę mojego życia ..
|
|
 |
|
- Przytul mnie - poprosiła i popatrzyła na niego błagalnym wzrokiem. A on nie zastanawiając się długo objął ją czule. I tak siedzieli, nie patrząc na upływający czas. Nie mówili nic. Słowa nie były potrzebne. W końcu jednak odezwał się:
- Nawet nie wiesz jak bardzo mi Cię brakowało. Jesteś dla mnie całym światem. Już nigdy Cię nie opuszczę.
- Dlaczego pozwoliłeś mi tyle na Ciebie czekać?
- Próbowałem się od Ciebie uwolnić, ale im więcej próbowałem, tym więcej o Tobie myślałem. Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię potrzebuję. Uwielbiam Twój uśmiech, każde Twoje spojrzenie jest dla mnie skarbem. Kocham Cię.
|
|
 |
|
chyba mam jeszcze nadzieję.', napisałam Mu któregoś wieczora w sms'ie. czekałam dwie godziny, z mocno zaciśniętymi dłońmi. nie doczekałam się, pozostawił to bez komentarza. zrobił coś, czego się właśnie obawiałam. niespodziewanie w szkole podszedł do mnie i dał buziaka. - nie mam nic na koncie. - szepnął mi do ucha. [sweeet]
|
|
 |
|
fundatorem nagród jesteś Ty.
|
|
 |
|
i nawet, gdybym się jeszcze raz w kimś zakochała To nigdy nie będzie w ten sposób, W jaki kochałam Ciebie
|
|
 |
|
Wrócić do momentu kiedy wszystkie problemy rozwiązywaliśmy razem.
|
|
 |
|
On tak często porównywał ją do swojej byłej , ona nienawidziła tego .Robił to specjalnie . Nie wytrzymała. Odeszła . . .
|
|
 |
|
Uciekam od Ciebie czekając, aż się zbliżysz
|
|
 |
|
Jaki on jest głupi. Zadzwonił na policję że mu marihuanę ukradli...
|
|
 |
|
i w każdym momencie kiedy chce krzyczeć, moje serce się zamyka.
|
|
 |
|
Bo może jestem łobuz ale nie jestem gangsta. palę marychę choć nie jestem rasta. często walczę ale rzadko mówię basta. za to kocham ludzi z mojego miasta.
|
|
 |
|
-Nie masz serca dla mężczyzn. -Miałam raz i wystarczy.
|
|
|
|