głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sweeet

moje. teksty heihatss dodał komentarz: moje. do wpisu 29 grudnia 2010
 Święta  święta i po świętach . Pasterka na moście i wóda z gwinta. Piździ  że przeginka.. Dopijta drinka i zawijka z tego winkla.   D

madzialenkaaa dodano: 29 grudnia 2010

"Święta, święta i po świętach . Pasterka na moście i wóda z gwinta. Piździ, że przeginka.. Dopijta drinka i zawijka z tego winkla." ;D

Mieć obok przyjaciół którzy zawsze idą ręka w rękę ? Bezcenne .   Madzialenkaaa

madzialenkaaa dodano: 29 grudnia 2010

Mieć obok przyjaciół którzy zawsze idą ręka w rękę ? Bezcenne . / Madzialenkaaa

I chociaż matka się do mnie nie odzywa a ojciec bije coś daje nadzieje. żeby wstawać z łóżka i się uśmiechać. Bo chociaż wiem  że jutro będzie wstyd  to jestem NAJSZCZĘŚLIWSZĄ OSOBĄ  ŻE DZISIAIAJ mogłam iść z wami pod rękę w miejscu  które kiedyś dało szczęście.   ziarnobuntu

madzialenkaaa dodano: 29 grudnia 2010

I chociaż matka się do mnie nie odzywa a ojciec bije coś daje nadzieje. żeby wstawać z łóżka i się uśmiechać. Bo chociaż wiem, że jutro będzie wstyd, to jestem NAJSZCZĘŚLIWSZĄ OSOBĄ, ŻE DZISIAIAJ mogłam iść z wami pod rękę w miejscu, które kiedyś dało szczęście. / ziarnobuntu

  Dlaczego nie masz zeszytu?   A dlaczego Pan nie ma włosów?    to ON.   Proponuję Ci czasem spojrzeć w kalendarz.   A ja proponuję Pani czasem spojrzeć w lustro.    To JA. Mistrzowie Ciętej riposty    to MY.   ziarnobutnu

madzialenkaaa dodano: 29 grudnia 2010

- Dlaczego nie masz zeszytu? - A dlaczego Pan nie ma włosów? -- to ON. - Proponuję Ci czasem spojrzeć w kalendarz. - A ja proponuję Pani czasem spojrzeć w lustro. -- To JA. Mistrzowie Ciętej riposty -- to MY. / ziarnobutnu

mogłabym powiedzieć to samo głupku   3 teksty madzialenkaaa dodał komentarz: mogłabym powiedzieć to samo głupku < 3 do wpisu 29 grudnia 2010
Na sylwestra poproś by radość to była rzecz zwykła .       Madzialenkaaa

madzialenkaaa dodano: 29 grudnia 2010

Na sylwestra poproś by radość to była rzecz zwykła . ;]] / Madzialenkaaa

Szczęście to tylko garść pełna wody   wiem jak szybko przecieka przez palce i jak trudno zatrzymać je na dłużej...

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Szczęście to tylko garść pełna wody - wiem jak szybko przecieka przez palce i jak trudno zatrzymać je na dłużej...

Skoro ci już nie zależy   to po co się tak gapisz ? tam obok masz to swoje blond szczęście.

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Skoro ci już nie zależy , to po co się tak gapisz ? tam obok masz to swoje blond szczęście.

Stanęłam na Twoich trampkach  aby dostać się do twoich ust. Odepchnąłeś mnie  usiadłeś  wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. Poczułam Twój leciutki uśmiech... wyszeptałeś mi do ucha ' to ja tu się muszę starać  kochanie '.

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Stanęłam na Twoich trampkach, aby dostać się do twoich ust. Odepchnąłeś mnie, usiadłeś, wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. Poczułam Twój leciutki uśmiech... wyszeptałeś mi do ucha ' to ja tu się muszę starać, kochanie '.

A pamiętasz jak skaleczyłam się szkłem  krew lała mi się z dłoni i nie mieliśmy chusteczek? Kurde no pamiętasz jak wtedy wyciągnąłeś z kieszeni 20 zł obwinąłeś nim mojego palca i powiedziałeś. że jestem więcej warta niż ta cholerna kasa.

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

A pamiętasz jak skaleczyłam się szkłem, krew lała mi się z dłoni i nie mieliśmy chusteczek? Kurde no pamiętasz jak wtedy wyciągnąłeś z kieszeni 20 zł obwinąłeś nim mojego palca i powiedziałeś. że jestem więcej warta niż ta cholerna kasa.

wróciła  złapała popielniczkę  otworzyła okno  odpaliła papierosa swoją ulubioną  kiedyś  czerwoną zapaliczką. spojrzała pośpiesznie na komputer. w prawym dolnym rogu ekranu widniało  ...przesyła wiadomość . wstała tak szybko  że uderzyła kolanem o parapet. krzyknęła naprędce  ałaaa!   podbiegła do biurka i rzucając się na myszkę  ujrzała  jak napisał:   miałaś nie palić.   miałeś mnie nie zostawiać   odpisała bez zastanowienia.  ..zmienił status na niedostępny . chociaż zwykle bardzo rzadko to robił  tak po prostu  bez pożegnania  poszedł. dokończyła papierosa  zalewając się łzami. dopiero teraz do niej dotarło  że nie ma już dla nich szans. dopiero teraz zrozumiałą  że nigdy do siebie nie wrócą. dzwonek do drzwi..  rodzice? przecież mieli wrócić dopiero jutro po południu.. gdzie schować wódkę? jak w ułamek sekundy zniszczyć ten tytoniowy smród?    zaczęła się martwić. ale podeszła do drzwi  wiedziała co ją czeka. cóż  to i tak łatwiejsze do przeżycia niż utrata Jego. otworzyła drzwi

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

wróciła, złapała popielniczkę, otworzyła okno, odpaliła papierosa swoją ulubioną, kiedyś, czerwoną zapaliczką. spojrzała pośpiesznie na komputer. w prawym dolnym rogu ekranu widniało "...przesyła wiadomość". wstała tak szybko, że uderzyła kolanem o parapet. krzyknęła naprędce "ałaaa!", podbiegła do biurka i rzucając się na myszkę, ujrzała, jak napisał: - miałaś nie palić. - miałeś mnie nie zostawiać - odpisała bez zastanowienia. "..zmienił status na niedostępny". chociaż zwykle bardzo rzadko to robił, tak po prostu, bez pożegnania, poszedł. dokończyła papierosa, zalewając się łzami. dopiero teraz do niej dotarło, że nie ma już dla nich szans. dopiero teraz zrozumiałą, że nigdy do siebie nie wrócą. dzwonek do drzwi.. "rodzice? przecież mieli wrócić dopiero jutro po południu.. gdzie schować wódkę? jak w ułamek sekundy zniszczyć ten tytoniowy smród?" - zaczęła się martwić. ale podeszła do drzwi, wiedziała co ją czeka. cóż, to i tak łatwiejsze do przeżycia niż utrata Jego. otworzyła drzwi,

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć