głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sweeet

Dziś mieliby rocznicę swojej miłości. przygotowała się na to  butelka wódki od trzech dni chłodziła się w lodówce. niestety nikt dzisiaj nie mógł jej towarzyszyć. wyciągnęła kieliszek  włączyła komputer. otworzyła folder wypełniony ich zdjęciami i klikając na opcję  wyświetl jako pokaz slajdów  napełniła pierwszy kieliszek. chlup   boże jak ja nienawidzę wódki    pomyślała. pierwsze zdjęcie  pierwsza wspólna impreza.. więc pierwsza łza. włączyła gadu gadu  nie myliła się  obok jego imienia widniało  jak zwykle  żółte słoneczko zasłonięte przez chmurkę. to nic  dla niej przecież od dłuższego czasu jest niedostępny.. kolejny kieliszek również nie smakował dobrze  ale wiedziała  że późniejsze będą coraz mniej gorzkie. zdjęcie numer 6  wspomnienie numer 5948.. kieliszek numer 3. poczuła potrzebę zaciągnięcia się czarnym marlboro. ustawiła więc opis na gadu gadu  w kiosku po papierosy . było ciemno  to dobrze   pomyślała   nikt nie zobaczy mnie w tym stanie  nikt nie pozna  że płakałam . wr

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Dziś mieliby rocznicę swojej miłości. przygotowała się na to, butelka wódki od trzech dni chłodziła się w lodówce. niestety nikt dzisiaj nie mógł jej towarzyszyć. wyciągnęła kieliszek, włączyła komputer. otworzyła folder wypełniony ich zdjęciami i klikając na opcję "wyświetl jako pokaz slajdów" napełniła pierwszy kieliszek. chlup, "boże jak ja nienawidzę wódki" - pomyślała. pierwsze zdjęcie, pierwsza wspólna impreza.. więc pierwsza łza. włączyła gadu-gadu, nie myliła się, obok jego imienia widniało, jak zwykle, żółte słoneczko zasłonięte przez chmurkę. to nic, dla niej przecież od dłuższego czasu jest niedostępny.. kolejny kieliszek również nie smakował dobrze, ale wiedziała, że późniejsze będą coraz mniej gorzkie. zdjęcie numer 6, wspomnienie numer 5948.. kieliszek numer 3. poczuła potrzebę zaciągnięcia się czarnym marlboro. ustawiła więc opis na gadu-gadu "w kiosku po papierosy". było ciemno "to dobrze - pomyślała - nikt nie zobaczy mnie w tym stanie, nikt nie pozna, że płakałam". wr

zamknęła oczy  oczekując tylko na jakiś wykład na temat picia alkoholu.   możesz teraz wyrzucić te papierosy. wróciłem. i już nigdy Cię nie zostawię.. otworzyła oczy.   ..i  kochanie  nie płacz proszę.

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

zamknęła oczy, oczekując tylko na jakiś wykład na temat picia alkoholu. - możesz teraz wyrzucić te papierosy. wróciłem. i już nigdy Cię nie zostawię.. otworzyła oczy. - ..i, kochanie, nie płacz proszę.

Brzeg jeziora  zachód słońca  zdjęcia porozrzucane w koło  pół litra wódki  czarne malboro i charakterystyczny dźwięk łez rozbijających się o brzeg jeziora. Jej oczy lśniły. Wspominała wszystkie piękne chwile  jakie przeżyła z nim   chłopakiem idealnym. Co minutę serce bardziej bolało  a łez przybywało. Wypiła kieliszek wódki  później kolejny i kolejny  towarzyszyły jej przy tym papierosy. Komórka  nagle zawibrowała  sms Olka :  Cześć Mała  u mnie wszystko świetnie  u Ciotki jest genialnie tyle wspaniałych ludzi i fajnych chłopaków. Poznałam Arka jest cudowny i opiekuńczy jak Twój Maciek. Mam nadzieje  że nam się ułoży i będziemy tak samo szczęśliwi jak Wy. Pozdrawiam i całuje.    .Rozpłakała się jeszcze bardziej nie mogła znieść tego  że już z nim nie jest. Ze złości wyłączyła telefon i rzuciła go w ciemną otchłań. Dokończyła wódkę i wypaliła ostatniego papierosa  położyła się na piasku  jej organizm był

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Brzeg jeziora, zachód słońca, zdjęcia porozrzucane w koło, pół litra wódki, czarne malboro i charakterystyczny dźwięk łez rozbijających się o brzeg jeziora. Jej oczy lśniły. Wspominała wszystkie piękne chwile, jakie przeżyła z nim - chłopakiem idealnym. Co minutę serce bardziej bolało, a łez przybywało. Wypiła kieliszek wódki, później kolejny i kolejny, towarzyszyły jej przy tym papierosy. Komórka, nagle zawibrowała, sms Olka : `Cześć Mała, u mnie wszystko świetnie, u Ciotki jest genialnie tyle wspaniałych ludzi i fajnych chłopaków. Poznałam Arka jest cudowny i opiekuńczy jak Twój Maciek. Mam nadzieje, że nam się ułoży i będziemy tak samo szczęśliwi jak Wy. Pozdrawiam i całuje. ;*`.Rozpłakała się jeszcze bardziej nie mogła znieść tego, że już z nim nie jest. Ze złości wyłączyła telefon i rzuciła go w ciemną otchłań. Dokończyła wódkę i wypaliła ostatniego papierosa, położyła się na piasku, jej organizm był

był tak wykończony  że zasnęła bardzo szybko. Płakała przez sen. Rano obudził ją blask słońca. Poczuła  że ktoś ją podnosi. To był On. Przytulił ją jak nigdy dotąd i powiedział  Przyszedłem jak tylko zasnęłaś  chciałem do Ciebie zadzwonić  ale miałaś wyłączony telefon. Wiedziałem  że tu będziesz  w końcu to nasze miejsce. Przepraszam  że płakałaś przeze mnie. Teraz już wiem Kocham Cię i nigdy nie opuszczę. Jesteś dla mnie wszystkim.

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

był tak wykończony, że zasnęła bardzo szybko. Płakała przez sen. Rano obudził ją blask słońca. Poczuła, że ktoś ją podnosi. To był On. Przytulił ją jak nigdy dotąd i powiedział `Przyszedłem jak tylko zasnęłaś, chciałem do Ciebie zadzwonić, ale miałaś wyłączony telefon. Wiedziałem, że tu będziesz, w końcu to nasze miejsce. Przepraszam, że płakałaś przeze mnie. Teraz już wiem Kocham Cię i nigdy nie opuszczę. Jesteś dla mnie wszystkim.`

Spoglądając co chwile w prawy   dolny róg ekranu widzę Twoje imię  Nie   to nie nowa wiadomość.. Tylko znowu zmieniasz status  po co? Ja widzę  że jesteś. A Ty? widzisz mnie? Kiedyś mówiłeś  że czytasz moje opisy.. Lubisz wiedzieć co robie  jakiej muzyki słucham w danym momencie. A no tak   to było kiedyś.. Kiedyś też czekałeś na gadu tylko na mnie  zasypując mnie milionem średników z gwiazdką.. I wiesz.. Jeszcze czasami mam ochotę napisać  tak po koleżeńsku : hej  co tam ? Tylko boję się przeczytać  że czekasz na inną...

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Spoglądając co chwile w prawy , dolny róg ekranu widzę Twoje imię, Nie , to nie nowa wiadomość.. Tylko znowu zmieniasz status, po co? Ja widzę, że jesteś. A Ty? widzisz mnie? Kiedyś mówiłeś, że czytasz moje opisy.. Lubisz wiedzieć co robie, jakiej muzyki słucham w danym momencie. A no tak , to było kiedyś.. Kiedyś też czekałeś na gadu tylko na mnie, zasypując mnie milionem średników z gwiazdką.. I wiesz.. Jeszcze czasami mam ochotę napisać, tak po koleżeńsku : hej, co tam ? Tylko boję się przeczytać, że czekasz na inną...

 Tak nadal Cię Kocham. ale czy to istotne ? Przecież ja kiedyś do Ciebie coś czułam   a Ja czuje to dziś.  Tylko dziś już jest za późno.

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

-Tak nadal Cię Kocham.-ale czy to istotne ? Przecież ja kiedyś do Ciebie coś czułam,- a Ja czuje to dziś. -Tylko dziś już jest za późno.

Sprawię  że za kilka dni przeglądając kontakty w telefonie  spoglądając na moje imię stwierdzisz  że tęsknisz.

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Sprawię, że za kilka dni przeglądając kontakty w telefonie, spoglądając na moje imię stwierdzisz, że tęsknisz.

Tak go kochała. Zrywali się razem z lekcji  spacerowali nad brzegiem rzeki podczas pełni księżyca  trzymając się za ręce patrząc sobie w oczy  gdy krople deszczu spływały po ich policzkach. Zapewniał  że na zawsze tylko Ona  nikt inny. Tyle razem przeżyli  wiedzieli o Sobie wszystko. Do czasu  kiedy nie spotkał swojej byłej. Jedno spojrzenie na nią zniszczyło wszystko co ich łączyło. I tylko jeden sms  Przepraszam  nie możemy być razem  kocham inną...

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Tak go kochała. Zrywali się razem z lekcji, spacerowali nad brzegiem rzeki podczas pełni księżyca, trzymając się za ręce patrząc sobie w oczy, gdy krople deszczu spływały po ich policzkach. Zapewniał, że na zawsze tylko Ona, nikt inny. Tyle razem przeżyli, wiedzieli o Sobie wszystko. Do czasu, kiedy nie spotkał swojej byłej. Jedno spojrzenie na nią zniszczyło wszystko co ich łączyło. I tylko jeden sms `Przepraszam, nie możemy być razem, kocham inną...`

Nie zostawiaj tego  którego kochasz dla tego  który Ci się podoba. Bo ten  który Ci się podoba odejdzie do tej  którą kocha.

malinowa_truskawka dodano: 29 grudnia 2010

Nie zostawiaj tego, którego kochasz dla tego, który Ci się podoba. Bo ten, który Ci się podoba odejdzie do tej, którą kocha.

Kiedy się odwróciła wziął ja za rękę.    Co robisz?  zapytała    Biorę to co moje  odpowiedział i przytulił ją mocno do siebie.

malinowa_truskawka dodano: 28 grudnia 2010

Kiedy się odwróciła wziął ja za rękę. -Co robisz?- zapytała -Biorę to co moje- odpowiedział i przytulił ją mocno do siebie.

Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam taki dobry humor! Zaczęłam patrzeć na świat pod innym kątem.    Nie mam zamiaru się przejmować mało istotnymi sprawami. Będę się cieszyła z tego jak jest  nie myśląc o tym jak by mogło być.

nadzieja-na-lepsze-jutro dodano: 28 grudnia 2010

Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam taki dobry humor! Zaczęłam patrzeć na świat pod innym kątem. Nie mam zamiaru się przejmować mało istotnymi sprawami. Będę się cieszyła z tego jak jest, nie myśląc o tym jak by mogło być.

Brak umiejętności ułożenia sobie życia mnie dobija! Co z tego  że ludzie zakrywają brak szczęścia sztucznym uśmiechem? Ja nie mam zamiaru.. No może w 90   bo są osoby  przy których udaję bezproblemowego i zawsze uśmiechniętego człowieczka. Można to także nazwać udawaniem kogoś kim się nie jest. Ale co począć? Oni i tak nie zrozumieliby. W tym momencie myślicie sobie: Skoro nie zrozumieją  to ich olej. Nie są warci tej całej szopki. Ale nie potrafiłabym. Nie wiem dlaczego. Może ich łatwe życie tak bardzo mnie fascynuje  że zależy mi na nich? A co jeśli tak nie jest? Jeśli to ja mam jakiś problem ze sobą? Czy da się go wyleczyć? W sumie  to gówno mnie to obchodzi. Niech dalej żyją w przekonaniu  że: 'wszystko u mnie jest jak zwykle ok'.

nadzieja-na-lepsze-jutro dodano: 28 grudnia 2010

Brak umiejętności ułożenia sobie życia mnie dobija! Co z tego, że ludzie zakrywają brak szczęścia sztucznym uśmiechem? Ja nie mam zamiaru.. No może w 90%, bo są osoby, przy których udaję bezproblemowego i zawsze uśmiechniętego człowieczka. Można to także nazwać udawaniem kogoś kim się nie jest. Ale co począć? Oni i tak nie zrozumieliby. W tym momencie myślicie sobie: Skoro nie zrozumieją, to ich olej. Nie są warci tej całej szopki. Ale nie potrafiłabym. Nie wiem dlaczego. Może ich łatwe życie tak bardzo mnie fascynuje, że zależy mi na nich? A co jeśli tak nie jest? Jeśli to ja mam jakiś problem ze sobą? Czy da się go wyleczyć? W sumie, to gówno mnie to obchodzi. Niech dalej żyją w przekonaniu, że: 'wszystko u mnie jest jak zwykle ok'.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć