 |
|
Pełna złości uderzała w jego klatkę piersiową. Z każdą chwilą krzyczała, że go nienawidzi. Popchnęła go i zaczęła namiętnie całować . Uśmiechnęła się i odeszła.
|
|
 |
|
Chcę oglądać Twoje tęczówki.
|
|
 |
|
Dopadają mnie wieczory, kiedy leże na łóżku ze słuchawkami w uszach i myślę o przyszłości. Myślę o tym co mogłoby być dalej.
|
|
 |
|
Żałuję, że nie możesz mnie wyciągać późnymi wieczorami z domu, chodzić na spacer po parku czy siadać na Twoim tarasie i patrzeć w gwiazdy. Chciałabym wtulić się w Twoje ramiona i nie myśleć o otaczającym mnie świecie. Każdego dnia jesteś przy mnie, mimo że tego nie wiesz pewnie. Moje myśli są wypełnione Twoją osobą. Nie wiesz, jak chciałabym wpatrywać się w Twój uśmiech czy oczy. Kiedy nie mam już na nic siły wyobrażam sobie, że siedzisz obok. Czasem naprawdę mi to pomaga, ale przecież to nie może się równać z trzymaniem za rękę najważniejszej osoby w naszym życiu.
|
|
 |
|
Chciałbym nocą wyszeptać Ci delikatnie mój dotyk. Chciałbym opowiedzieć Ci, że kiedy spojrzysz w moje oczy zobaczysz w nich jak kocham Twoje ciepło, jak pragnę Twego dotyku.
|
|
 |
|
Ona umierała, a Ty z kumplami piłeś piwo. Ona leży już w grobie i do nas nie wróci, a Ty skurwielu cierp, cierp jak najwięcej.
|
|
 |
|
Martwą widzisz ją w grobie
a mogła z uśmiechem stać przy Tobie.
|
|
 |
|
Nie wierzę w lepsze jutro, bo takiego nie ma.
|
|
 |
|
Kiedy odszedł, wszystko straciło sens. Kawa straciła smak, pogoda straciła słońce, muzyka przestała lecieć w głośnikach, pilot od telewizora się zgubił, telefon stracił zasięg, nikotyna stała się ciężarem, a mój dom koszmarem bo każde miejsce w moim domu cholernie przypomina mi Ciebie. Ogólnie rzecz biorąc, moje życie straciło sens.
|
|
 |
|
Kocham go za wszystko i za nic. Za łzy i za uśmiech.
|
|
 |
|
Gdy będziesz chciał wrócić i spojrzeć mi w oczy - pamiętaj
To ty pozwoliłeś mi odejść i pozwoliłeś by te oczy płakały.
|
|
 |
|
Chciałabym nie czuć, nie myśleć, nie kochać, nie istnieć.
|
|
|
|