 |
|
I znów siedziałam na krawężniku , tym samym co zawsze. Padał deszcz lecz dla mnie to nie miało znaczenia , nawet tego nie zauważyłam. Przebywałam w moim wyimaginowanym świecie, tak właśnie w tym w którym jesteś ze mną , w którym wcale nie skończyłam tego co nas łączyło, nie ranisz mnie w nim tak jak raniłeś w prawdziwym. Ale ile czasu można marzyć , musiałam wrócić do prawdziwego świata, tak tego 'złego',muszę nauczyć się je odróżniać. Dziękuję za to że ściągnąłeś mnie z mych marzeń, wybaczam Ci to , lecz nigdy nie wybaczę że uzyskałeś to sprawiając mi taki ból. / nadfiolet.
|
|
 |
|
Wydobywasz ze mnie to co najgorsze, pokazujesz mi wszystkie moje wady, poniżasz wszystkie zalety, niszczysz moje poczucie wartości. Gdy zdobywam się by Ci to uświadomić bezczelnie się wypierasz, sugerujesz że wariuję. Dobrze wiem że pora to skończyć póki jeszcze mam resztki własnej woli. Tym razem mi się uda. /nadfiolet.
|
|
 |
|
Zamknąć się w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu i krzyczeć, krzyczeć aż nie padnę z wyczerpania. /nadfiolet.
|
|
 |
|
zawsze udaję silniejszą, niż jestem w rzeczywistości, dlatego nikt nigdy nie mógł być ze mną bliżej, tak blisko, jak powinno być wreszcie. / verseco
|
|
 |
|
wszędzie widzę twoje imię, twój wzrok, twój uśmiech, twoją postawę i twoje słowa. / loraaa
|
|
 |
|
Dlaczego ja zawsze muszę wszystko robić na przekór? Kiedy małe dziewczynki nosiły sukienki i kucyczki, ja chodziłam w jeansach i krótkich potarganych włosach. Bawiłam się samochodzikami, nie lalkami. Kiedy wszyscy podniecali się lady gagą, ja wsłuchiwałam się w Apocaliptycę. Gdy wszyscy się uczyli, ja chodziłam na wagary. Piję, palę, przeklinam. W sumie to dobrze mi z tym. Tylko czemu, według tej maksymy, musiałam na przekór zakochać się właśnie w Tobie, kiedy wszyscy mówili mi, że nie jesteś tego wart? / caramello
|
|
 |
|
Mój pierwszy dzwonek to był szkolny dzwonek moje pierwsze wagary z moim pierwszym ziomem mój pierwszy papieros po nim pierwszy kaszel wtedy pomyślałem kurwa miasto jest nasze. / pattku
|
|
 |
|
nie jesteś moją myślą jesteś moim wspomnieniem. / outset
|
|
 |
|
Nie przejmuj się zbytnio tym, co ludzie powiedzą. Rob, co ci się w życiu podoba, jeśli tylko będziesz mogla potem w lustrze spojrzeć sobie w twarz.
|
|
 |
|
Nie poddam się. To, że natrafiłam kilkakrotnie nie pokrzywy nie znaczy, że nie czeka gdzieś na mnie róża.
|
|
|
|