 |
|
Nie pojmiesz tego co teraz czuję, nie zdołasz policzyć łez, które teraz płynął. Nie zrozumiesz jak potężny jest ból rozrywający mnie teraz. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Chwyciłeś moją rękę i odszedłeś, uścisk się rozluźnił a mnie odciągnęli na chama. Czuję to mocne trzymanie mnie w ramionach wuja, gdy świat mi się zwalił. Gdy chciałam pójść z Tobą. Trzy lata za późno na te słowa, ale wiem, że o mnie dbasz, nie żyłabym już gdyby nie Ty i przepraszam. Wiesz za co, przepraszam. /improwizacyjna cz.2
|
|
 |
|
Siedzę na łóżku przykryta ciepłym kocem, w jeden ręce gorąca jeszcze herbata w drugiej album. Tu patrz, to jedna z tych zim gdy na ziemi leżał 20centymetrowy puch. Siedzę na sankach, ciągnięta przez mojego ukochanego wielkiego psiaka. Robiłeś to zdjęcie, nie mając jedynek śmieję się, kiwając Ci. A tutaj, jesteś jeszcze w pełni zdrowy, siedzę na oparciu tapczanu z grzebieniem i zestawem kolorowych gumek, mimo Twoich krótkich włosów masz poczesane małe kiteczki. Pierwsza jazda na 'dużym' rowerze i znów jesteś obok. Pomijam wiele zdjęć, jest ich wiele. Każde wspólne oglądanie meczu. Przybieganie do Ciebie za każdym razem gdy coś nie wyszło, chyba jako jedyny zawsze wiedziałeś o co mi chodzi. I tutaj, ostatnie. Ostatnia wigilia, siedzimy obok siebie, choroba Cię zjadała, nie potrafiłam tego pojąć. Moment śmierci pamiętam jak dziś, pokój, ostatnie pożegnanie ze wszystkimi, nieustające łzy. /improwizacyjna cz.1
|
|
 |
|
ta sama ławka, ten sam rząd, trzy lata temu nie mogąc pohamować bez. Cmentarz, znicze, pustka, która doskwiera w wieczory takie jak ten. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Tak bardzo nienawidzę walentynek, że aż chyba wybuchnę tego dnia. -.-
|
|
 |
|
Chłopaku nalej, to noc żywych zwłok.Chcę się tak najebać żeby na pięć minut stracić wzrok/Słoń
|
|
 |
|
. Baaalety [ dzyndzel ♥ ]
|
|
 |
|
Mogę mówić tu bez końca co do Ciebie czuję Wiem, że na Tobie tak słów nie marnuję. Bo Ty czujesz to co ja - w sercu radość gra. Więc pożadaj mnie jak nikt to nie wstawiany kit. No i kochaj mnie bez granic, tak po prostu tylko za nic. Dotykaj mnie i całuj żadnej sekudny nie żałuj. Bądź przy mnie blisko, dla Ciebie zrobię wszystko. Spełnię każde twe pragnienie, Choćby było to z kosmosu marzenie. Każdy dzień jest nowym doświadczeniem, poprzedniego małym cieniem. Bo jesteś mym pragnieniem, mej duszy spełnieniem. Więc podejdź tu do mnie, od miłości się nie stronię a przy Tobie w niebie tone. Moje łzy już nie są słone i cały czas mnie miej w swojej głowie.
|
|
 |
|
Umacniam się w tym z każdą kolejną dobą,
że do końca życia chce być właśnie z Tobą!
chce byś był obok, nic mi więcej nie potrzeba,
bo gdy jesteś obok czuje, że mogę dotknąć nieba.
wiem, że mogę więcej to Ty dajesz mi siłę,
jesteś spełnieniem tego o czym zawsze marzyłam!
czym na Ciebie zasłużyłam? naprawdę nie wiem.
znów to powtórzę 'JA CHCE TYLKO CIEBIE'.
Tylko Ty dajesz mi tyle wiary i radości,
bym olała przeciwności i zaufała miłości.
więc posłuchaj mnie teraz i zaufaj moim słowom,
że najpiękniejsze są chwile te spędzone z Tobą.
Kocham każdy Twój gest,
Kocham patrzeć jak się śmiejesz.
i wiesz co? mój świat bez Ciebie nie istnieje. ;*
|
|
 |
|
I mimo to, że znalazłam kogoś idealnego , nie zapomniałam o Tobie. Nadal jesteś częścią mego serca
|
|
 |
|
Bo minusowa temperatura na termometrach odzwierciedla wszystkie emocje w środku. Wewnętrzne zimno, jakby element jakiejś układanki się zapodział. Wszędzie szaro i bezbarwnie, przytłaczające uczucie smutku ma ochotę wypłynąć ze mną jedynie łzami. Codzienność jest monotonna, nic szczególnego i nic nowego. Ciepła herbata, koc oraz brak ochoty na cokolwiek. Brak humoru i nieustające przytłoczenie, zaczynają dać o sobie znać. /improwizacyjna
|
|
|
|