 |
|
Tęsknota za człowiekiem to najgorsza kara jaką można dostać od życia.
|
|
 |
|
Do dnia, w którym Cię poznałam, miałam ochotę żyć tylko dlatego, że wierzyłam w Twoje istnienie. ♥
|
|
 |
|
Czasem trzeba wzbić się ponad dachy ustalonych reguł i dać nura w to co inni nazywają szaleństwem.
|
|
 |
|
Nie powinnam się angażować aż tak,po tym co przeżyłam. Pozwolić sobie,a raczej próbować zacząć żyć tak,jak od zawsze tego pragnęłam. Próbowałam na sile być szczesliwa. Zmusić sama siebie. Nie tkwić w tych ranach i rozdrapywać ich każdego dnia. Tak bardzo chciałam znów poczuć się dla kogoś na prawdę wszystkim. Później wmawiałam sobie,ze tak jest. Wszystko robiłam na siłę. Nie chciałam umierać w swoich smutkach i myślach. Zapłaciłam za to gorzkim żalem i jeszcze większą porażka. Stać mnie było już tylko na milczenie,kilka słonych łez i powtarzajacym się słowem w myślach " głupia..." | longing_kills
|
|
 |
|
Potrzebuje Ciebie, jak żadnej innej rzeczy, i skłamałabym mówiąc, że chce się z Ciebie wyleczyć. ♥
|
|
 |
|
On zawsze będzie wracał, w śnie, myślach, marzeniach uderzając mnie sentymentem zardzewiałej od łez miłości...
|
|
 |
|
Zostań, jeśli kochasz. Wróć, jeśli pamiętasz.
|
|
 |
|
Trochę mnie to wkurzało. Często denerwowałam się na samą siebie. Zawsze się starałam -być przykladem, niczego nie żałować,być ostrożna. Chciałam być godna zaufania,cichym Aniołem stróżem,który zawsze poda pomocna dłoń,dawać wiele i być zapamiętania dobrymi słowami. Na niewiele sobie Pozwalałam. Wiele od siebie wymagałam. Chciałam wszystko mieć poukładane, w życiu,w domu,by wszystko było idealne i zaplanowane. Zawsze wierzyłam,mogę podnieść się i o nic się nie martwic. A ja zawsze błądziłam. W moich myślach. W moich obawach. W wiecznym strachu. O każdego. Każda emocje. Każde żywione uczucie. Każdy miniony ból,któremu nie Pozwalałam się wydostać. Samą siebie więziłam. Byłam beznadziejna. Teraz? Teraz jestem pustką. Wypaloną,zdeptaną,opuszczoną.Moje miękkie serce,biedne serduszko,przepraszam. | longing_kills
|
|
 |
|
Oszaleje bez Ciebie. Z Tobą jeszcze bardziej...
|
|
 |
|
Wspomnienia ogrzewają człowieka od środka. Ale jednocześnie siekają go gwałtownie na kawałki.
|
|
 |
|
Średnio mi idzie sypianie z Twoją nieobecnością...
|
|
 |
|
A potem sam się znajdzie powód, by zwątpić, czy to się opłaca. Znajdziemy powód, by odchodzić i sto powodów, żeby wracać.
|
|
|
|