 |
|
Cz. 1 Doskonale wiedziała, że płaczem nic nie zdziała, lecz nie potrafiła robić nic innego. Mogła tylko schować twarz w swoje dłonie i czuć jak każda ze słonych kropel odbywa podróż z oczu aż po nadgarstki. Nigdy nie płakała, jak mogła płakać kobieta która ma wszystko? Wspaniały dom, cudownych rodziców, i największe marzenie, które spełniało się każdego ranka - Jego. Często była smutna, lecz nigdy nie poplamiła rzęs łzami. To nowe doświadczenie spodobało Jej się na tyle, by nie móc przestać, nie przeszkadzało Jej to, że idealny jak dotąd makijaż spłynął i pierwszy raz w życiu wygląda niedbale, dla Niej liczyło się tylko jedno, a właściwie tylko jeden - mężczyzna - On. Mężczyzna którego próbowała się pozbyć, być może mając nadzieję, że wypłynie z Niej wraz z którąś łzą, mężczyzną który był zdolny do wyrządzenie tak ogromnej krzywdy. Zastanawiała się nad tym jakim musi być człowiekiem by spokojnie żyć z myślą, że Ona pierwszy raz od wielu lat samotnie wylewa tony łez?
|
|
 |
|
Był za dobry. Dlatego zrobił na mnie tak wielkie wrażenie. Wniknął przez to w moje serce. A tym, że był tak krótko sprawił, że moje serce przestało bić. I tak zostanie, dopóki znów go nie zobaczę. Podejrzewam, że nigdy to nie będzie miało końca... że nigdy więcej nie usłyszę bicia swojego serca... nie w rytmie ko-cham..
|
|
 |
|
Odwzajemniona lecz niespełniona, wakacyjna miłość. Działo się to 120 km od mojego miasta... Nie widział rejestracji samochodu, przy którym jadłam lody z rodziną? Nie spytał kolegów, którym powiedziałam, zanim On do nas dołączył, skąd jestem, jak mam na imię? Na pewno nie... Inaczej czekałby już w sobotę przed moim domem, albo zadzwoniłby do mnie. A skoro tego nie zrobił, to znaczy, że tego nie wie! / "Jak dobrze żyć w krainie marzeń" ..
|
|
 |
|
Jeśli ten ból ma być przedsmakiem czegoś dobrego, to się zgadzam. Obudzę się rano. Wytrzymam. Postaram się być silna, podołać temu wyzwaniu. A jeśli dam radę, to proszę tylko o jedną jedyną rzecz, nic więcej. O Niego proszę..
|
|
 |
|
czekam na ten dzień kiedy wstanę i zobaczę od Ciebie smsa, w którym przeczytam, że tęsknisz. czekam na taki wieczór kiedy zadzwonisz, żeby życzyć mi słodkich snów. czekam na cokolwiek, czekam na najprostszy gest, czekam na Ciebie. czekam na te minione dni..
|
|
 |
|
lubię bluzy i perfumy. szczególnie męskie. szczególnie twoje. ;*
|
|
 |
|
dam Ci moje oczy, byś zobaczył jak wiele dla mnie znaczysz
|
|
 |
|
kocham cię, uwielbiam, wielbię tak bardzo, tak bardzo, że sama nie wiedziałam, że tak potrafię. chcę mieć z tobą dzieci, psa i kota, dom i łóżko, kredyt czy cokolwiek innego. chcę się z tobą zestarzeć, mieć zmarszczki, sztuczne zęby, i razem leczyć reumatyzm, chcę wszystko. byle z tobą.
|
|
 |
|
też bym chciała mieć to wszystko w dupie, uwierz
|
|
 |
|
Nie wychodziło nam razem... a osobno jest jeszcze gorzej .
|
|
 |
|
a co jeżeli , przeżyłam już wszystko to co najlepsze , a nawet tego nie zauważyłam ?
|
|
 |
|
Możesz już wrócić ?? To przestaje być śmieszne..
|
|
|
|