 |
|
ej bejbe , ej łania jesteś dobrą sztuką do wydymania .
|
|
 |
|
spotkać cię można zawsze między rozmową dzieloną na słowa, między
spojrzeniem zawsze za krótkim. czuć cię w powietrzu i w dymie z
ostatniego papierosa. dlaczego tak długo cię nie było? dlaczego się
nie odzywałaś? nie odpowiadaj czasem! ważne, że teraz mogę cię
przywitać i przytulić się do ciebie. odpocząć od zmartwień..
|
|
 |
|
po co pobocznym ludziom znajomość moich uczuć?
|
|
 |
|
czuła się tak, jakby patrząc na nią poznawał ją od środka.
|
|
 |
|
nie jestem leniwa. mam zawyżone wymagania motywacyjne.
|
|
 |
|
prywatne korepetycje z miłości.
|
|
 |
|
nie przejmuj się - szepnął mi do ucha - gdybym mógł śnić, śniłbym tylko o tobie. i nie wstydziłbym się tego.
|
|
 |
|
prawdziwą bliską osobę poznajemy po tym, że nawet chwila milczenia nie jest już niezręczna.
|
|
 |
|
- no co tam u ciebie słychać? - no muzykę, telewizor i takie tam : D
|
|
 |
|
zapomnieć się z tobą dla takiego kogoś jak ja to zakazany owoc.
|
|
 |
|
chodzi o to, że mam po co żyć dokąd ty jesteś obok.
|
|
 |
|
- jak się powinno pielęgnować miłość? odpowiedział: jak dziecko, żeby nie zaziębiła się, nie zwariowała i nie uciekła.
|
|
|
|