 |
|
A dzisiaj,gdy przyjaciółka spytała mnie czy nadal coś czuje do Niego,serce znów sie odezwało.
Tak, wciąż należy do Niego .
|
|
 |
|
I te krótkie momenty, kiedy czułam, że Ty czujesz to samo.
|
|
 |
|
- Opowiedz mi coś... - Ale co? - Coś, czego nie opowiadałeś żadnej innej.
|
|
 |
|
Mogę chyba powiedzieć, że go kocham. Ale kocham go tylko jak coś ulotnego. Jak chwilę. Jak narkotyk. Narkotyk, od którego się jeszcze nie uzależniłam.
|
|
 |
|
Uwielbiam patrzeć w jego oczy. A zwłaszcza kiedy na jego rzęsach pozostają płatki śniegu. Jestem przekonana, że serce każdej z was, w momencie patrzenia wtedy w jego oczy, zabiłoby szybciej.
|
|
 |
|
` dziś rano zorientowałam się, że uśmiecham się bez powodu. później zorientowałam się, że myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Chciałabym poczuć Ciebie obok mnie,tak, abyś mógł mnie oglądać, gdy słońce muska moją twarz a włosy rozwiewa wiatr.
|
|
 |
|
Kocham, gdy zerka wprost na moje usta,po czym spogląda pytająco w moje oczy, a gdy już widzi mój łobuzerski uśmiech zabiera się do całowania.
|
|
 |
|
Chcę Ciebie bliżej,chce Ciebie tylko dla siebie..jestem egoistyczna
|
|
 |
|
nie rozumiem tego, czemu w tak krótkim czasie wszystko się zmieniło... oczywiscie na lepsze.... czy to jest możliwe? na pewno cholernie podejrzane ..
|
|
 |
|
jeśli wiedziałeś że tak szybko odejdziesz, trzeba było się w ogóle mi na oczy nie pokazywać.
|
|
|
|