 |
|
Znasz uczucie, gdy krok po kroku, element po elemencie odbudowujesz pewną sprawę z idealną dokładnością, starasz się i robisz wszystko by to było bezpieczne. A potem? potem zjawia się z pozoru prosta i nic nie znacząca osoba w Twoim życiu, która Ci to niszczy. Psuje idealnie ułożony domek z kart, który zdawał się już być stabilny. Rujnuje wszystko i świat znów przysłania zbudzona natłokiem myśli druga postać w Tobie. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Wiesz co, myślałam, że to ja cierpię, ale spójrz na siebie.
|
|
 |
|
Powiedz mi, dlaczego życie tak dużo kosztuje?
|
|
 |
|
Nie ma nic gorszego, niż kochać kogoś, kto wciąż będzie cię rozczarowywał.
|
|
 |
|
Bo być z kimś to trzymać jego rękę na tyle mocno, aby był pewien, że się nie przewróci, ale na tyle lekko, aby zawsze mógł iść tam, gdzie chce.
|
|
 |
|
Gdybym zapomniała,
inaczej spędzałabym noce.
|
|
 |
|
Nic mi to nie mówi, co mi mówisz, szczerze mówiąc.
|
|
 |
|
Nie obiecuj nikomu, obiecaj sobie.
|
|
 |
|
-Kocham Cię.
-Nie wiem co powiedzieć.
-Jeśli nie przychodzi Ci na myśl najprostsza odpowiedź to po prostu o tym zapomnij.
|
|
 |
|
spraw, bym wypuszczając z pomiędzy spierzchniętych warg jasny dym, czuła się lżejsza i pozornie wolna, zamiast liczyć centymetry dzielące mnie od dna. zastąp przesłodzoną herbatę, która od niedawna umila mi dopieszczone gorzkimi łzami wieczory. wyrzuć ten ten stary, wyleniały koc i chodź, przytul mnie mocno. przecież nie możesz pozwolić bym upadła. pomóż mi zrobić tych kilka dużych kroków, abym mogła wreszcie dojść do siebie./nieswiadomosc
|
|
 |
|
Tak długo opakowywałem się w milczenie, że trudno mi się rozpakować w słowach.
|
|
 |
|
‘’Noce płaczu i modlitwy.
Tyle razy próbowałem
Szeptów, celebracji, miłosnych zaklęć, kłamstw.
Tak mi przykro,
Chciałbym jeszcze raz.’’
|
|
|
|