 |
|
I czasem czuję zazdrość, lecz to kwestią normalną,
Gdy nie mogę czegoś zdobyć, a ktoś to ma za darmo,
Gdy walczę czasem przegrywam, tak bywa, spoko,
Lecz wybacz, nie zasłużyłeś na wygraną cioto,
Szlachetnie urodzeni, bez podstaw doceniani,
Co z szarą warstwą, chuj na nich, chuj,
Bo dla Was nie ma granic, niech plebs się wali,
|
|
 |
|
Poznałem przyjaźń, miłość, fałszywe uśmieszki,
Życie na ulicy ziom, znam od deski do deski,
Narko poganiaczy, gnoi kirających kreski,
Świat co mnie wychował, dawno temu już zwariował,
Nastoletnie kurwy, układy, pakty, zdrady,
Co raz to młodsi nie dają już se z tym rady,
Zanika moralność po bandzie, aż do przesady,
Same wady, nie zalety, tak jest niestety,
Ludzie co traktują się gorzej niż zwykłe pety,
Dla bliźniego katy, szmaty, tak widzę właśnie,
Dzięki dla ziomali co w biedzie poratowali,
Bywajcie zdrowi i cali, zdrowi i cali.
|
|
 |
|
Robią co chcą, ja patrze i płaczę,
Nad światem, nad krzyżem,
W który już nie wierze raczej,
Bo jak mam wierzyć, skoro nawet pismo święte,
Stworzone jest przez ludzką rękę,
To nie pojęte jest.
|
|
 |
|
''Niech przestanie mi sie z rak wymykac to co chce zatrzymac
Bo juz nie mam sił by cokolwiek wyrywac Im..''
|
|
 |
|
''Wszystko co czuje stało sie jakieś wypalone,
To nie moja kolej by stad odejsc,głuchy monolog
To co płoneło z nienacka ktoś zalał zimną wodą '' < 3 / KaWu
|
|
 |
|
''Bo kilku ludzi ma tu zbyt dobre serce dla mnie,
A ja to jebie zbyt często.. ''
|
|
 |
|
Gdy jesteś obok wtedy wiem ze dobrze jest ;*
|
|
 |
|
zawsze tak jest, kiedy się rozpaczliwie zakochamy, prawda? Rozpaczliwie zakochani wymyślamy sobie postaci naszych partnerów, żądając od nich, by byli tacy, jacy nam są potrzebni, a potem załamujemy się, kiedy nie chcą odgrywać roli, jaką im przydzieliliśmy.
|
|
 |
|
Miłość polega na poznaniu kogoś tak bardzo, że staje się częścią Ciebie, że chcesz dzielić z Nim każdą wolną chwilę, że wolałbyś sam umrzeć niż patrzeć na Jego śmierć.
|
|
 |
|
Przepraszam za to, że nie jestem idealna, że jestem taka trudna. Za niewypowiedziane myśli. Za zbyt skomplikowane słowa. Że mówię 'odejdź' myśląc 'zostań'. Za chwile milczenia i brak znaków życia. Za to, że zamykam się w sobie, gdy tego nie chcę.
|
|
 |
|
nie, nie kocham go ale bez problemu wymienię jego ulubiony kolor, jakiego koloru ma oczy, czym się interesuje i czego słucha. bez problemu wymienię wszystko o co zapytasz i zdam na sześć. nie, nie kocham go, ja poza nim świata nie widzę..
|
|
|
|