 |
|
masz samochód, dom, jego niebieskie oczy...
- a może serce chce roweru, 1 pokoju i brązowych oczu kogoś innego...
|
|
 |
|
wewnątrz niszczy mnie tęsknota.
|
|
 |
|
Albo bierzesz mnie z pakietem wad i zalet, albo idź na skróty i wybierz tą,która całkowicie się dla Ciebie zmieni. /esperer
|
|
 |
|
Nie jest dobrze, nocą padam na wyroby z siły,
mimo tego to jedyny moment dnia, gdy bywam szczęśliwy
|
|
 |
|
MÓWIĄ : 'WSZYSTKO ZALEŻY OD CIEBIE' JA NIE WIEM
MOŻE TAK, ALE JEŚLI NIE, NA CHUJ MIEĆ NADZIEJE ?
|
|
 |
|
Mamy ręce - zabijamy, mamy usta - kłamiemy.
|
|
 |
|
a jednak.. byłam przekonana, że to uczucie minęło, że to już zamknięty etap - przeszłość. wczoraj jednak przekonałam się, że to dalej we mnie tkwi, że na jego widok mam stado motylków w brzuchu, na samą myśl o tym co było, sama do siebie się uśmiecham i ginę we wspomnieniach. dzisiejszego dnia próbowałam Cię rozszyfrować po Twoim zachowaniu, spojrzeniu. Nie udało mi się, choć dalej nie tracę tych cholernych nadziei, nie poddam się. rozmawialiśmy dziś pierwszy raz od naszego zerwania, od ponad paru miesięcy, uśmiechałeś się, czułam, że patrzysz na mnie tak jak dawniej. teraz siedzę i zastanawiam się co ja wyprawiam, po co ja się w to znów pakuję, ale nie znam na to odpowiedzi. kurwa, kocham Cię. /no.lovee♥
|
|
 |
|
Przepraszam. Nie potrafię jeszcze odpuścić, zamknąć te drzwi i otworzyć kolejne. To boli, to taki rodzaj autodestrukcji,z której wychodzisz na kilka dni, otrzepujesz się z tego i sądzisz, że dasz radę. Potem to Cię znowu łapię,przydusza do ziemi i słodko szepce do ucha, że nigdzie nie pójdziesz, bo jeszcze musisz pocierpieć skoro zdecydowałaś się kochać kogoś nieodwzajemnioną miłością. /esperer
|
|
 |
|
Dajcie mi już spokój z tym pocieszaniem, mówieniem,że będzie dobrze, że się ułoży. To moja sprawa jak korzystam ze swojego życia, a raczej jak z niego nie korzystam. Gówno wiesz o tym jak się czuję, więc błagam... Możesz siedzieć obok, ale nie próbuj mnie zrozumieć, bo ja sama siebie nie rozumiem./esperer
|
|
 |
|
schylić głowę nisko, gdy wypada, czuć łzy na policzkach
|
|
 |
|
A na domówce gdzie jest większy hardcore,
Nagle najebana wkłada Ci swój język w gardło i to jest mega
|
|
 |
|
Że jadą z sobą i podnoszą ręce do nieba i synu kurwa to jest mega, mega!
|
|
|
|