 |
|
czuję ciśnienie, a moje myślenie skupia się na tym żeby nie zacząć strzelać do ludzi
|
|
 |
|
sens zboczył na chwile by runąć następnie, to co między nami.. przeszłość, więdnie
|
|
 |
|
Wiem, mała, że jestem cholernie nieidealny. Ciągle coś psuję i nie potrafię naprawić. Szybko się denerwuję i równie szybko popadam w jakąś chorą melancholię. Męczą Cię moje tanie żarty, które w większości są zboczone i to, że często jestem po prostu zwykłym błaznem. Popełniam cały tony błędów, które siadają na moich barkach i wciskają w glebę. Jestem skryty i nie mówię tego co mnie boli, przez co myślisz, że Ci nie ufam. Lubię kumpli, piwo i mecze i ostrą zabawę, jakieś lekkie bijatyki, przez co nieraz gorące łzy leciały po zimnych policzkach. Przepraszam Cię za każde słowo, które zrobiła choć draśnięcie na Twoim sercu. Przepraszam za błędy i czyny. Przepraszam za swoje wady. Przepraszam, że nie dałem Ci szczęścia. Przepraszam, że jestem zwykłym idiotą. Ale, skarbie, jeśli kocham to całym sobą i najszczerzej jak potrafię. Dlatego wyjrzyj przez okno, może ta manna opowie Ci jak bardzo chciałbym byś znów łaskotała mnie swoimi kosmykami włosów.
|
|
 |
|
baby let me know if you ready to go right now
|
|
 |
|
Namalowałam serce na murze, by potem mocno walić w to czołem...
|
|
 |
|
don't worry 'bout tomorrow, I got the remedy so won't you come sit next to me :>
|
|
 |
|
chciałam z Tobą trwać, bo razem spełnialiśmy sny. w powietrzu zapach wspomnień czuć, do przodu idę, nie patrząc w tył. pomyliłeś wszystko, zgubiłeś się i nie pytaj teraz co zrobić masz. nie powiem Ci, miałeś swój czas.
|
|
 |
|
znowu się uśmiecham, wiem, ze wszystko dobrze będzie
|
|
 |
|
Zniknij, zgiń, przepadnij. / slonbogiem
|
|
 |
|
To, że dzieli nas wspólna przeszłość nie oznacza, że muszę mieć z Tobą jakikolwiek kontakt. / slonbogiem
|
|
 |
|
z uczelni pytają się, czy ze mną kręcisz, jedno odpowiesz i wierz mi, że kręcić to można bletki.
|
|
 |
|
zadzwonię dziś, ale nie dam Tobie nic w zamian.
|
|
|
|