 |
|
w moim mieście jest brudne powietrze, odpalam papierosa zupełnie niepotrzebnie, wypuszczam z dymem myśli obojętnie, idzie wiatr z miast, znowu robi się wietrznie, nie tęsknię za tym co było, myślę co będzie
|
|
 |
|
wszystko wkurwia, chciałbym jakąś fajną pannę, tak pośrodku między "daj bucha" a "żyj dla mnie"
|
|
 |
|
przestań wymagać, lepiej zacznij zauważać. życie mija jak chwila i jak my nie zawraca. szansa się zdarza na wszystko tylko raz.
|
|
 |
|
widzę ból, który spala w ludziach resztki nadziei.
|
|
 |
|
"Nie mogę powiedzieć jaka miłość pojawia się i znika, wiem tylko, że lato śpiewało we mnie przez krótką chwilę..... I więcej we mnie nie śpiewa."
|
|
 |
|
chcę zmyć ten mejkap a z nim strach przed jutrem, BYĆ GOTOWYM ODDAĆ ŻYCIE ZA JEDEN UŚMIECH
|
|
 |
|
odłóż album, spal stare fotografie, pierdol przeszłość, bo tak najłatwiej.. olej pozory, spójrz mi w oczy, zeskanuj dusze, otrzyj łzy, złap za rękę, pomóż uciec............
|
|
 |
|
Nie rozumiem. Nie rozumiem ludzi, którzy oceniają człowieka po rodzinie. Po tym kto Go wychował. Czy, gdy jesteśmy w brzuchach mamy możliwość wyboru rodziny? Nie. To nie od nas zależy czy będziemy mieć cudowną rodzinę, ojca alkoholika czy samotną matkę. Nie od nas zależy czy będą nas kochać i traktować jak największy dar od losu, czy jak największego śmiecia. A pomimo to ludzie z przykładnych, reklamowych rodzin, czują się lepsi, ponad nami - tymi, którzy od dziecka wiedzieli co to znaczy cierpieć i co to prawdziwy ból. Oddalibyśmy wszystko by choć raz nie dostać w twarz, nie zostać poniżonym, za jeden wieczór, spokojny, bez nasłuchiwania kroków, bo czas na karę. A kara za co? Za życie. Oddalibyśmy wszystko za spokojne dzieciństwo i nie zniszczoną psychikę. Wy dajecie sobie prawo do osądzania nas, skreślania i poniżania. Dajecie sobie prawo by czuć się lepszym, ale to my daliśmy radę wtedy i damy jutro. Damy radę zawsze, bo życie nas tak wychowało.
|
|
 |
|
powiedz im wszystko co wiem, wykrzycz z dachów, wypisz to na niebie, teraz wszystko co mieliśmy odeszło. powiedz im, że byłem szczęśliwy i że moje serce jest złamane. powiedz im jaką miałem nadzieję. niemożliwe, niemożliwe, niemożliwe, NIEMOŻLIWE
|
|
 |
|
Może kiedyś będziesz kochał kogoś tak mocno jak ja Ciebie i będziesz cierpiał tak samo jak ja, tęsknił.. - tak właśnie tego życzę Ci moim ledwo co bijącym sercem. / slonbogiem
|
|
 |
|
Jak kalejdoskop wspomnień powraca wszystko, z wyjątkiem jego samego.
|
|
|
|