 |
|
- Palisz? - Tak. - Ile paczek dziennie? - Trzy. - Ile kosztuje jedna? - 12 zł - Od dawna palisz? - Od 20 lat. - Uśredniając wydajesz 36 zł dziennie na papierosy, co daje 13140 zł rocznie. W ciągu ostatnich 20 lat wypaliłeś 262 800 zł. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że kiedyś papierosy były tańsze, nie uwzględniamy przecież kosztów inflacji, itp. Możemy więc założyć, że to faktycznie przybliżone wydatki? - Zgadza się. - Czy wiesz, że gdybyś odkładał te pieniądze w banku na oprocentowanym rachunku oszczędnościowym mógłbyś kupić sobie za to nowiutkie Porsche? - A Ty palisz? - Nie. - To gdzie twoje Porsche?
|
|
 |
|
gdy w ciągu 2 dni przesypiasz tylko 5h i chodzisz szczęśliwy to znak, że jest naprawdę dobrze
|
|
 |
|
Odległość to najlepsza próba miłości.. A obustronna tęsknota oznacza wygraną.
|
|
 |
|
Nic nie kojarzy się z samotnością tak bardzo, jak milczący telefon.
|
|
 |
|
ja tylko chcę, żebyś Ty mnie chciał..
|
|
 |
|
. ciągle mówicie o tej miłości XXI wieku, że niby taka sztuczna, że ogranicza się do dwukropka i gwiazdki, sms'a od czasu do czasu. Guzik prawda. Te emoty są tylko przerywnikami, są takim przedsmakiem spotkania w parku, dotyku prawdziwej dłoni, oddechu na karku, czułych pocałunków. Są grą wstępną Waszej miłości..
|
|
 |
|
Większość singli jest emocjonalnie nieosiągalna, ponieważ kochają kogoś z kim nie mogą być.
|
|
 |
|
Nie ma to jak chłopak przy rozstaniu mówi, ze będzie cię kochał do końca życia i drugiej takiej nie pozna, a po miesiącu wyzywa cię od najgorszych i to jeszcze przez czat na fejsie.
|
|
 |
|
przechylaj lala czystą i gdzieś blisko siądź
|
|
 |
|
180 cm wzrostu, bursztynowe tęczówki, każda komórka ciała przepełniona czystą arogancją i chory sarkazm ze szczyptą skurwysyństwa. Tak, dobrze myślisz, to właśnie on, ten którego kocham. / slonbogiem
|
|
 |
|
usiadłbym na ławce, lecz jeszcze ktoś się przysiądzie, a dziś do kontaktu z ludźmi nie dążę... dyskusja z głupcem, wolę obserwować jak wysycha pasta w niezakręconej tubce. znów chcę, czyżby? w niczym tak dobrze się nie odnajduję, jak w kryzysie, gdy atmosfera hardkoru jest gęsta jak kisiel.
|
|
|
|