 |
|
Lubię Cię tak inaczej niż wszystkich. ♥
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że chociaż trochę za mną tęsknisz
|
|
 |
|
chciałabym spojrzeć w przeszłość i powiedzieć, że nie tęsknię.
|
|
 |
|
“. jak będe miała syna to wychowam go tak, aby wiedział, ze żadnej kobiety nigdy w życiu zranić nie można .”
|
|
 |
|
Lubię to gdy uśmiechasz się tylko jednym kącikiem ust, w sposób jak nikt inny nie potrafi. ♥
|
|
 |
|
Daj mi wreszcie pewność. Daj mi coś na czym będę mogła się oprzeć, co będzie dawało mi siłę. Daj mi antidotum na ten cały fałsz, złość i strach. Chce znów zasypiać z pewnością, że jest w porządku. Chce zasypiać z myślą, że obudzę się rano i będziesz istniał dla mnie. Nie chcę pieprzyć głupot o przywiązaniu i uczuciach, chcę żeby mała część tych głupot stała się życiem. Namacalnym dowodem na twoje bycie obok.
|
|
 |
|
paranoje dziś mam, nie chcę być pomiędzy ludźmi, tak samo jak nie chcę być sam
|
|
 |
|
im jestem starszy tym rzadziej wesoły
|
|
 |
|
biorę jeden wdech, drugi wdech koi gniew, chyba nie jest źle, drugi wdech boli mniej, stoję na jednej z ulic gdzie miałem przytulić Cię i jak zawsze mnie budzi gdy mówisz ‘nie’, patrzę po ścianach w pokoju bez klamek. nie pamiętam co znowu zjebałem a rany na rękach są znowu niemałe
|
|
 |
|
siedzę w oparach dymu pozbawiony wrażeń, nie wiem jak to powstrzymać, ciągle smażę, twarze, setki twarzy, setki zdarzeń i dawaj, bletki zawiń, ja rozpalę
|
|
|
|