 |
|
(...) Pozwolę chodzić po mojej głowie tylko Tobie. Wszystkie wstydy i zachwyty, wszystkie trzaski czarnej płyty, słowa co ugrzęzły w gardle, szepty co ucichły nagle. Podwieczorki gdzieś nad rzeką i wyjazdy za daleko. Głupie telefony głuche i to co uciekło uchem. (...) Wiersze, których nie napiszę, wszystkie moje siedem życzeń, jeśli kiedyś wreszcie je wypowiem- Tylko Tobie . ♥
|
|
 |
|
tak bardzo boję się stracić coś, co kocham, że nie chcę kochać niczego.
|
|
 |
|
''Co mam zrobić, żeby Cie nie stracić?''
|
|
 |
|
' mam zapaść, lekarz mnie pyta co ćpałem, skurwiel nie wierzy, że serce można zatrzymać żalem. ' Rover ♥
|
|
 |
|
Cóż za wspaniała scenografia, popijam browar zaciągając się dymem z blanta. / slonbogiem
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że kiedy wszyscy uciekną, Ty zostaniesz.
|
|
 |
|
'I nie wiem co się stało, że znowu mnie olała, mówiła, że będzie zawsze - suka, kłamała. '
|
|
 |
|
Czasem po prostu coś pójdzie nie tak, pewne rozrzucone kawałki przestają do siebie pasować tak jak wcześniej. Teraz jesteśmy tylko rozsypanką. Rozsypanką zbędnych słów, ale i tych niewypowiedzianych. Rozsypanką uczuć, które wymywają w naszych wnętrzach to co wcześniej liczyło się ponad wszystko inne. Rozsypanką gestów, które wcześniej mówiły więcej niż słowa. Jesteśmy własną rozsypanką, której jeśli nie my, nikt nigdy więcej nie będzie w stanie złożyć od nowa. To trudne, prawda? Gdy z rąk wymyka nam się coś, czego przecież byliśmy tak bardzo pewni. Coś, za coś zabiłbyś wcześniej. Tu czas jest zabójcą. Przemijanie? Proszę, nie mów nigdy więcej, że czasem coś musi się zmienić, by przyszło coś lepszego, miłość nigdy się nie zmienia. / Endoftime.
|
|
 |
|
Jakież to przykre, że nie masz już nikogo na kogo możesz liczyć. / slonbogiem
|
|
 |
|
''Wszystko minie, gdy wstanę, ale
oczy mam niewyspane i walę czystą,
wszystko już przejebane,
i znów mówisz mi, ze nie taką chciałeś przyszłość.
proszę uwierz mi, że naprawimy wszystko.
bliskość znika, gdy mi drzwi zamykasz przed nosem i
trochę krwi na chodniku pod blokiem zostawiam ci,
kopem w drzwi, w szybę ciosem i
krzyczę: ”kocham” i nic nie słyszę z powrotem..'' / pezet ♥
|
|
|
|