 |
|
tyle pytań chcę Ci zadać, które mi w głowie siedzą
ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią
|
|
 |
|
w głowie natłok myśli, ale znowu słów mi brak.
|
|
 |
|
czasem wolałam być cicho gdy widziałam Ciebie znów
i nie mówić nic, lecz Ty rozumiałeś mnie bez słów..
|
|
 |
|
Mówiłeś mi "po pierwsze szczerość, bez niej nic nie wyjdzie"
mimo to wiem, że niektóre sprawy lepiej przemilczeć.
|
|
 |
|
Być może za kilka lat spotkamy się gdzieś przypadkiem i pójdziemy razem na kawę. Porozmawiamy wtedy, na spokojnie, zmienieni przez kolejne kilogramy doświadczeń. Uśmiechniemy się do siebie - nieco poważniej, bez dawnej namiętności. We wspomnieniach kilka razy przewiną się wybrane wspólne chwile, lecz przede wszystkim - prawdopodobnie powiem Ci prawdę. Opowiem Ci, co się wydarzyło, w jakiej kolejności, pozwolę Ci zrozumieć. Za kilka lat, bo teraz nie potrafię. Teraz nie chcesz mnie słuchać, nie wierzysz i nie ufasz. Teraz uważasz, że usilnie próbuję zepsuć Ci życie podczas kiedy właściwie nie mam w tym udziału. Teraz mi jest właściwie obojętne, co o mnie myślisz, a wówczas powiem Ci to tylko po to, żebyś zrozumiał jak bardzo pomyliłeś się co do rzekomej zmiany mojej osoby i odczuć mojego serca względem Ciebie.
|
|
 |
|
"Nie chcę, nie będę i nie mam ochoty tracić złudzeń związanych ze swoim życiem uczuciowym"
|
|
 |
|
Jestem w szkole,śmieje się z przyjaciółmi.Udaje,że jest dobrze.Przychodze do domu i znów się zaczyna spojrze a lustro i widzę siebie,grube nogi,brzuch i całą reszte.Próbuje się tym nie przejmować.Wchodzę na tumblra,wyrażam siebie.Jestem już troche spokojniejsza.Włączam facebooka widze Ciebie ale wiem że już nie jesteś mój.Nie moge do Ciebie już nawet napisać.Nie moge nic.Nie ma już nas.Przychodzi czas na sen.W kółko myśle o jednym....
|
|
 |
|
Ludzie wkurwiają samym byciem -.-
|
|
 |
|
Wyobraź sobie, że zależy Ci na kimś tak bardzo, że wracając do domu po spotkaniu z nim zaciskasz pięści mocno, cieszysz się jak dziecko, skaczesz z radości mówiąc sobie : 'to jest to' promieniejesz w każdej sekundzie swojego życia. Myślisz, że już wszystko będzie dobrze, że w końcu doczekałaś się czegoś pięknego. I wyobraź sobie to rozczarowanie, gdy się okazuje, że nie jesteś dla Niego, że wszystko co powiedział było gówno warte, nie znaczyło nic, zwykłe słowa rzucone na wiatr, nic więcej. Boli, prawda?
|
|
 |
|
trzeba wylać cierpienie by przygotować serce na więcej cierpienia.
|
|
 |
|
, zadziwiające ile wspomnień nosi w sobie zapach wieczornego powietrza , / ...
|
|
|
|