nawet moze nie wiesz ze mam kłopoty ale pewnie nic cie juz nie obchodze : ( mam nie pisac dobrze : ( ale coz cierpie bardzo mysle bardzo o tobie : ( tesknie skarbie
moze przestac zyc ? ale przeciez jestem juz takim człowiekiem jakiego chciała ale jej brak czemu juz zapuzno > ? wiem jedno była bys szczesliwa teraz bardzo przy mnie bo ogarnołem sobie w głowie :*
płaczę wódką nie łzami, nie rzygam wódką tylko kłamstwami i obietnicami o wspólnej przyszłości, ale zabrakło w tym wszystkim miłości i wytrzymałości, może też akceptacji i walki, a teraz jesteśmy zniszczeni jak stare lalki.
Dziekuje Ci za każdą rozmowe, dziękuje za to, że mi pomagasz i zawsze ze mną jesteś.. dzięki Tobie jeszcze jakoś żyje. po prostu dziękuje za wszystko, przyjacielu. ~schooki~