 |
|
bronisz mnie i troszczysz się o mnie tłumacząc to uczuciem i sentymentem , tylko szkoda , że właśnie Twój ''brak uczucia'' do mnie był powodem Twojego odejścia.
|
|
 |
|
dajmy sobie spokój, a tą ''miłość'' zamknijmy w albumie '' dawno i nieprawda''.
|
|
 |
|
Chciała, chciała mu powiedzieć wszystko. Co do niego czuje. W końcu się odważyła. Zadzwoniła. Umówili się na spotkanie. Był środek zimy, ale i tak wybrali spacer. Nadszedł czas spotkania. Ona czuła się przy nim dobrze. Rozmawiali, rozmawiali. On po jakimś czasie spytał:
- A dlaczego chciałaś się spotkać?
Ona odpowiedziała:
-Bo chciałam Ci powiedzieć, że kocham Cii....astka- po czym odwróciła się i zaczęła iść w drugą stronę. On chwycił ją za rękę:
-Czekaj!
Zatrzymała się.
-Spójrz mi w oczy.
-Nie mogę, bo zrobię to czego nie powinnam.
-Spójrz mi w oczy.!
Uniosła głowę do góry. Spojrzała. Miał brązowe oczy. Patrzyła na nie jakby się zahipnotyzowała. Uśmiechnął się i zaczął ją całować na środku ulicy. Mieli w dupie wszystko dookoła.!!
|
|
 |
|
Oto moje życie. Moja własna twierdza do której Ty nie masz wstępu
|
|
 |
|
Usłyszała pukanie do drzwi. pół przytomna, z roztarganymi włosami wstała i niesfornie ubrała za dużą koszulę. Na palcach, podbiegła do drzwi. Ziewając, niezdarnie je otworzyła. Stał z promiennym uśmiechem w jej ulubionym t-shircie. Wręczył jej bombonierkę ulubionych czekoladek i wyszeptał :
- miłego dnia kochanie.
Zaczęła się poprawiać zdruzgotana, że widzi ją w takim stanie. Przyciągnął ją do siebie i delikatnie całując, powiedział :
- i tak Cię Kocham. ♥
|
|
 |
|
ale zimno . - pizga, jak cholera. - odpowiedział naciągając kaptur na głowę. zaczęłam szperać w kieszeniach. - kurde, nie wzięłam rękawiczek. - jęknęłam stukając zębami . - daj rękę . - zwrócił się do mnie , a ja spojrzałam na niego , sprawdzając czy to kolejny żart z jego strony . zaskoczył mnie . patrzył na mnie z troską wyciągając swoją dłoń w moją stronę . - mam Cię trzymać za rękę ? . - po prostu ją daj . - zrobiłam jak kazał . miał tak rozkosznie ciepłe ręce , że przeszły mnie dreszcze. wsunął nasze dłonie do kieszeni swojej kurtki splatając palce . uśmiechnęłam się do siebie i rozejrzałam . - wiesz , może lepiej puść . jak to zobaczy Twoja laska to będzie koniec . - masz racje .. - burknął pod nosem chcąc zabrać swoją rękę , ale mu na to nie pozwoliłam . - ej , powinieneś powiedzieć ' jebać to ' i trzymać mnie dalej. -zażartowałam , a on ku mojemu zaskoczeniu ścisnął moją dłoń i patrząc w okno jej szkoły powiedział : - jebać to.
|
|
 |
|
Jej głos doprowadza mnie do euforii, uwalnia adrenaline w mym ciele, jej dotyk sprawia, że każdy nerw na mym ciele odżywa i czuję ją tak jak pierwszy ciepły wiatr, a jej wzrok, jej wzrok sprawia, że zakochuję się w niej na nowo, hipnotyzuje mnie i jestem jak pacynka nad którą ma pełną kontrole /// M.
|
|
 |
|
Dlaczego miłość tak boli ? dlaczego uciekasz przed nią? ;* // M.
|
|
 |
|
"Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum" a ten napis wytatuuje sobie na nodze.
|
|
 |
|
Aliud clausum in pectore, aliud in lingua promptum habent // M.
|
|
|
|