 |
|
Bo dzieciństwo kończy się wtedy, gdy zaczynasz robić rzeczy o których nie powiesz rodzicom.
|
|
 |
|
Z wódką nie wygrasz, Ty ją w mordę, a ona Cie na ziemie.
|
|
 |
|
- nie mów tak, przecież wiesz, że nie pokocham już nikogo innego! - krzyczała dławiąc się łzami . - wiesz, że jesteś jedyną osobą na świecie, która była w stanie dać mi wszystko, i dla której ja byłam gotowa poświęcić życie. teraz nie mam już nic. - kochanie , nie rozpaczaj , nie będę Cię pocieszał, bo nie mam już na to czasu. także szczęście życzę . cześć. - powiedział po czym zostawił Ją samą. wybiegła z pokoju po czym podbiegając do stołu kuchennego wyjęła z szuflady nóż. nagle na swoich dłoniach poczuła czyjeś ciepło. ' żartowałem, kocham Cię jak nikogo innego ' powiedział przytulając Ją do siebie. / yezoo
|
|
 |
|
z policzka otarł prawym kciukiem Jej łzy. ' nie płacz, nie ten to inny ' powiedział przytulając Ją ostatni raz. / yezoo
|
|
 |
|
Jego oddech znów graniczył na naszych wargach. Jego dłonie dodawały kolejnych dreszczy na moim ciele. On sam znów sprawiał, że chciałam go więcej. ale nie tym razem kochanie - odepchnęłam go mówiąc ' swój czas już miałeś, przykro mi bejbe ' . / yezoo
|
|
 |
|
niekiedy , za mało odwagi, by nacisnąć Enter .
|
|
 |
|
Jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby. Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc: "No, teraz twoja kolej!''. Przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach.
|
|
 |
|
Szłam ulicą, z łzami w oczach. Czarny tusz dawno rozpłynął się po policzkach. Spojrzałam w górę. Widziałam, jak jeden chłopak upuszcza pieniądze. To grosz. Podniosłam. - Upuściłeś grosza - zawołałam, lecz się nie odwrócił. - Upuściłeś...- Upuściłem go celowo. Byłaś smutna, a grosze podobno przynoszą szczęście. Miałem nadzieję na twój uśmiech. - Była to najmilsza rzecz, jaką kiedykolwiek ktoś dla mnie zrobił.
|
|
 |
|
Związek na odległość ? Ma sens, jeśli odległość nie przekracza długości ramion .
|
|
 |
|
każde Jego spojrzenie przyprawiało mnie o zawrót głowy. Jego głos sprawiał, że na nowo w brzuchu zaczęły rodzić się motylki. Jego usta dotykały wnętrza każdej części ciała, mimo że ocierał się tylko o wargi. Jego dotyk, najczulszy i najmilszy jakiego zaznałam. był mój, cały mój. no właśnie - był . / yezoo
|
|
 |
|
- Nie wkurwiaj mnie . - Ale on jest taki wkurwiający - Wiem kurwa. [ rozmowa z bratem ] / yezoo
|
|
|
|