 |
|
paliła chociaż nienawidziła zapachu fajek . chciała zapomnieć . zapomnieć o nim , o ostatnim roku . mogła przecież się napić . byłoby to prostsze. ale ona wolała zaśmiecać sobie płuca . nie dlatego , że działało to na nią bardziej niż bols czy dlatego , że się uzależniła . wiedziała , że on kocha szlugi i że nie zniósł by , gdyby zobaczył ją z jednym z nich . za bardzo się kiedyś o nią troszczył . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
nie wiem czy jesteś w stanie wyobrazić sobie jakie to trudne. patrzeć na ciebie każdego dnia. udawać miłą, szczęśliwą. udawać że nic się nie stało, że nic nigdy nie miało miejsca. a przecież było. pamiętasz, skarbie ? dużo było.
|
|
 |
|
mam tylko jedno postanowienie na ten rok , które odmieni diametralnie moje życie , mam nadzieję ,że się uda ;)
|
|
 |
|
i jak kurwa można być tak głupią ? najpierw odrzuca chłopaka bo potrzebuje czasu, a potem godzi się na przyjaźń z byłym. ewidentnie oszalała.
|
|
 |
|
a przecież mieli plany. wspólne, kurwa. wspólne ! i przecież się z nich cieszył ! nie mógł się tego wszystkiego doczekać. więc czemu nagle "nie chce mieć dziewczyny teraz. myślałem nad tym kilka dni" ?
|
|
 |
|
przecież to pamiętała. to było takie realne. to jak siedzieli razem oglądając mecz juniorów. było zimno. złapał jej dłonie i ogrzewał swoimi. albo to jak jechała na konkurs. była na obcasach a torbę miała niesamowicie ciężką. wyskoczył ze szkoły w samej bluzie wziął od niej torbę, złapał za rękę i zaprowadził do samego busu. pamiętała śliwę jaką nabił jakiemuś idiocie za to, że powiedział o niej, że jest łatwa. pamiętała jak wtulił jej głowę w swoje ramię, uciszał wszystkich przechodzących i z jej telefonu wysyłał do wszystkich esemesy z pytaniem o ibuprom, gdy męczyła ją migrena. pamiętała jak w środę kłócili się o to, kto bardziej kocha. ale wyjątkowo wyraźnie miała przed oczami czwartkowe słowa mówiące, że już mu nie zależy, że nie tęskni, że ich związek jest mu obojętny.
|
|
 |
|
Jaki Sylwester taki cały rok ? A broń Panie Boże . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
I teraz w górę kieliszki z szampanem, pijemy za te wszystkie nieszczęścia, za facetów, za te pustaki, które mają wiecej tapety na twarzy niż wynosi ich IQ , i w końcu za Nas, za te piękne dziewczyny, czekające na Swoje szczęscie! / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
była tą laską do której nawet najbardziej wyszczekane gówniary bały się odezwać. tą, która miała wyjebane na nauczycieli, oceny i zachowanie. tą, która na oczach dyrektora przyjebała jego córeczce. ale gdy pojawiał się on była małą, bezbronną dziewczynką wpatrzoną w niego jak w obrazek, którą głupie słowa potrafiły zniszczyć.
|
|
 |
|
i znowu poczuła się jak gówniara ślepo zakochana w starszym chłopaku który nawet nie zwraca na nią uwagi.
|
|
|
|