 |
|
i wciąż nie mogła uwierzyć w to co pisał. wciąż miała zjebaną nadzieję że w poniedziałek podejdzie do niej jak gdyby nigdy nic. pocałuje, przytuli, powie, że kocha i że tęsknił i okaże się, że to tylko jego przygłupi brat robił sobie jaja. i miała w dupie fakt iż ta nadzieja ją zabija.
|
|
 |
|
siedziała na łóżku. w piżamie. włosy były poplątane, oczy zaszklone. drżącymi dłońmi trzymała telefon i patrzyła jak jej kochany książę z dnia na dzień zmienił się w podłego skurwiela z wyjebką na własną pannę.
|
|
 |
|
tak, potrafi mnie zranić. to, co mówi czasem boli. ale nie jestem wystarczająco głupia, żeby mu o tym powiedzieć.
|
|
 |
|
a weź mi słońce powiedz, ty twarzą poduszki nie brudzisz ?
|
|
 |
|
spotkaliśmy się, rozmawialiśmy i było wspaniale, ale... potem wzeszło słońce i nadeszła szara rzeczywistość. / vampire's diaries. < 333
|
|
 |
|
jeeeeeeeeeeeeeeeah dobry typ z niego jednak
|
|
 |
|
Tak, tak jesteś o niebo lepsza ode Mnie, nosisz lepsze ciuchy, uzywasz droższych kosmentyków, ale powiedz Mi jedno : Dlaczego Oni wolą Mnie od Ciebie ? / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
bo z jednej strony to jest chłopczyk, którego zostawił ojciec, którego ranią wszystkie laski i który ma uczulenie na panny robiące mu sceny. ale z drugiej to jest ten skurwysyn, który kłamie, nie dotrzymuje obietnic i paroma kliknięciami w klawiaturę potrafi wydusić łzy z tak chłodnej suki jak ja.
|
|
 |
|
zachowuję się dzisiaj jak ostatnia suka. wiem. ale mi z tym zajebiście dobrze.
|
|
 |
|
nigdy wcześniej tak bardzo nie pragnęłam przeczytać głupiego "kocham".
|
|
 |
|
pójdę na sylwestra do kumpli w krótkiej sukience z zajebistym dekoltem. zakręcę włosy i zrobię idealny makijaż. a oni potem pokażą mu zdjęcia, powiedzą jak świetnie się ze mną bawili. a on będzie żałował, że nie zauważył w porę, że mnie traci. o dobę za późno.
|
|
 |
|
gdy napisałam że jeśli woli mogę się nie odzywać chciałam tylko aby zaprzeczył.
|
|
|
|