 |
|
A gdybym tak któregoś dnia po prostu zniknęła.. Czekałbyś, czy poleciał do tej suki z nadzieją, że już nie wróce?
|
|
 |
|
To nie tak miało być, to wszystko nie tak. Nie miała budzić się z przerażeniem, że wciąż znajduje się w tym pieprzonym koszmarze, który niestety okazuje się rzeczywistością. Nie miała wylewać litrów łez tylko dlatego, że w koło po prostu nie ma nikogo do kogo mogłaby się po prostu przytulić. Przecież to był tak błahy powód.. Każde jej marzenie, pragnienie było przecież tak banalne i nic nie znaczące. Tkwiła więc w swoim koszmarze z nikłą nadzieją gdzieś głęboko, że może jednak się kiedyś obudzi.. Tam wyżej. W lepszym świecie.
|
|
 |
|
Nie jestem idealna. Mam wiele wad. Nie mam pięknej gładkiej mordki, nóg żyrafy i wzrostu modelki. Jestem uparta, leniwa i niecierpliwa. Ale mam bijące serce, które szczerze bardzo Cię kocha. / s.
|
|
 |
|
Nikt nigdy nie dał mi tyle szczęścia co On. Nikt nigdy nie sprawił, że czułam się taka wyjątkowa. Uwielbiałam gdy patrzy na mnie swoimi czekoladowymi tęczówkami w taki sposób, że zapominam o otaczającym świecie. Uwielbiałam gdy przytulał mnie z całych sił. Uwielbiałam gdy mówił mi, że jestem piękna, że mnie kocha i, że tęsknił. Uwielbiałam gdy delikatnie dotykał mojej twarzy. Uwielbiałam gdy mnie całował. Przynosił mi tyle szczęścia, tak bardzo mi Go brakuje. Moje życie bez Niego nie ma sensu. / s.
|
|
 |
|
Jesteś powodem mojej bezsenności. / s.
|
|
 |
|
Zawsze powinno się mieć kogoś, kto nie będzie przeszłością, kogoś kto będzie TU I TERAZ kogoś o kogo nie musisz się martwić czy będzie w przyszłości..
|
|
 |
|
Czemu tak ciężko jest zapomnieć? Niby nie pamiętasz, ta osoba i wspomnienia z nią związane w ogóle Cię nie obchodzą, aż przychodzi tak dzień, jak ten, w którym wszystko rzuca Ci się na barki i nie jesteś w stanie tego udźwignąć. Padasz na kolana i płaczesz. Płaczesz tak długo, aż nie jesteś w stanie złapać powietrza. Przecież sama go nie chciałaś. Miałaś szansę. Mogłaś. A teraz z tego co słyszałaś od jego kumpli, on jest szczęśliwy, to Ci go brakuje? Przecież nie masz prawa teraz do niego napisać.
|
|
 |
|
jestem pewna,że wrócisz któregoś dnia,i przeprosisz za to,jak potraktowałeś me dobre serce. lecz pamiętaj-obrócę się na pięcie,i powiem : zapomnij,nas już nie będzie.
|
|
 |
|
Na początku kochałeś mnie taką jaką jestem. Dlaczego więc teraz każesz mi się zmieniać ?
|
|
 |
|
Dlaczego Cię kocham? Nie wiem, z pewnością na to nie zasługujesz.
|
|
 |
|
Tak, wciąż go kocham i źle mi z tym.
|
|
|
|