 |
|
- c h o l e r n i e lubię to słowo, a Ty jakie najbardziej lubisz?
- k o c h a m.
- A ja Cię c h o l e r n i e k o c h a m. Widzisz? Uzupełniamy się Skarbie.;)
|
|
 |
|
to, że mam Ciebie, jest wystarczające. ;*
|
|
 |
|
Uwielbiam Cię za to, że jesteś, że im dłużej Cię znam, tym bardziej przybywa mi powodów do uwielbiana Cię jeszcze mocniej, za to, że każdy poranek zaczynam myśląc o Tobie. Uwielbiam Cię za to, że nie jesteś typowy, zwyczajny, że jesteś sobą. Jesteś wszystkim czego potrzebuje, że nie zmieniasz się z biegiem czasu, nie ma nikogo takiego jak Ty. Dla mnie, jesteś jedynym takim mężczyzną, jedynym w swoim rodzaju, doskonale doskonałym, niesamowitym, jesteś Mój. Uwielbiam Cię za to, że ciągle chcesz mnie poznawać, pomimo moich błędów i wad nie rezygnujesz. Uwielbiam Cię za wszystko i za nic, z każdym dniem będę Cię uwielbiała co raz bardziej. Uwielbiam Cię za to, że nie chce przy Tobie niczego udawać, za to, że myślę o Tobie o wiele więcej, niż powinnam, za to, że nie da się o Tobie zapomnieć. Jesteś mężczyzną, którego mogę kochać jak mocno zechcę. ;*
|
|
 |
|
Stanęłam na Twoich trampkach, aby dostać do Twoich ust. Odepchnąłeś mnie, usiadłeś, wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. Poczułam Twój leciutki uśmiech. Wyszeptałeś mi do ucha `to ja tu się muszę starać, Kochanie.`
|
|
 |
|
Okazuje się,że łatwiej powiedzieć"Spadaj",niż"Potrzebuję cię",
"Odejdź",niż "Zostań".Bo lepiej zakończyć to samemu,niż poczuć smak odrzucenia
I tylko gdzieś wewnątrz naszego umysłu,
cichy głos przypomina w najmniej odpowiednich momentach"Mogłaś mieć wszystko"
|
|
 |
|
`Wierz w jutro,bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą.I nigdy nie żałuj wczoraj,bo juz poszło swoją drogą.Wierz w dzisiaj,bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat.I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to dlaczego,ale jak
|
|
 |
|
`Jeżeli w nocy przyjdzie do Ciebie gruby pan w czerwonym ubranku i będzie chciał Cię zapakować do worka to nie przestrasz się. Powiedziałam Mikołajowi, że chcę Ciebie pod choinkę , a w tym roku byłam naprawdę grzeczna. ♥
|
|
 |
|
- co chcesz dostać od świętego Mikołaja?
- tonę chusteczek higienicznych i 20 butelek wina.
|
|
 |
|
Ale bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. Gdy wszystko będzie się sypało. Gdy będziemy się nawzajem nienawidzić. Wtedy najmocniej będę cię potrzebowała.
|
|
 |
|
i wolę kłócić się z Tobą, niż całować kogokolwiek innego. ;(
|
|
 |
|
pseudo 'przyjaciółeczki', które tylko czekają, żebyś się obróciła do niej plecami. natychmiast wbijają między Twoje łopatki, ostre, tępe narzędzie - które chowały pod pseudonimem 'zaufanie'. wykorzystują to, że otwierasz przed nimi drzwi swojego serca. właśnie, wtedy do Ciebie dociera, że rozsądniej byłoby otworzyć cholerne okno, przynajmniej miałaby problemy z wejściem do środka. później pozostaje Ci jedynie wyrzucić ją przez balkon. ale nie! ona zostaje w środku Twojego serca. kurczowo trzyma się barierek balustrady. niszczy je od wewnątrz, obsypując Cię obelgami. wypruwa Twoje wnętrzności, ukazując światłu dziennemu Twoje tajemnice.
|
|
 |
|
z miłą chęcią się poświęcę i kupię Ci bilet na tego twojego pierdolonego marsa. w jedną stronę, oczywiście.
|
|
|
|