głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sohard

czemu potrzebuje cię kiedykolwiek?

myhyym dodano: 18 stycznia 2011

czemu potrzebuje cię kiedykolwiek?

Ale wszystko z nią dobrze  wszystko dobrze.

myhyym dodano: 18 stycznia 2011

Ale wszystko z nią dobrze, wszystko dobrze.

wśród dymu papierosów.. i wielu nudnych rozmów.

myhyym dodano: 18 stycznia 2011

wśród dymu papierosów.. i wielu nudnych rozmów.

Babciu pamiętasz jak byłam jeszcze małym kajtkiem bez majtkiem pewnego dnia wzięłaś mnie na kolona i powiedziałaś   Skarbie śmiej się wśród ludzi  płacz tylko w ukryciu. Bądź lekka w tańcu  ale nigdy w życiu.  Popatrzyłam na Ciebie ze zdziwieniem  a ty czule się uśmiechając pocałowałaś mnie w policzek. Nic wtedy z tego nie rozumiałam  co mogło rozumieć kilku letnie dziecko... Ale dziś po latach twoje przesłanie jest jasne i czytelne… To dzięki Tobie jestem taką  a nie inną kobietą. Znam swoją wartość i wiem  czego chcę w życiu.  Babciu dziękuję!

wirujacapasja dodano: 17 stycznia 2011

Babciu pamiętasz jak byłam jeszcze małym kajtkiem bez majtkiem pewnego dnia wzięłaś mnie na kolona i powiedziałaś " Skarbie śmiej się wśród ludzi, płacz tylko w ukryciu. Bądź lekka w tańcu, ale nigdy w życiu." Popatrzyłam na Ciebie ze zdziwieniem, a ty czule się uśmiechając pocałowałaś mnie w policzek. Nic wtedy z tego nie rozumiałam, co mogło rozumieć kilku letnie dziecko... Ale dziś po latach twoje przesłanie jest jasne i czytelne… To dzięki Tobie jestem taką, a nie inną kobietą. Znam swoją wartość i wiem, czego chcę w życiu. Babciu dziękuję!

Chcesz o mnie to plotkować to plotkuj jeszcze przyniesie mi to większą sławę w tym mieście.

wirujacapasja dodano: 17 stycznia 2011

Chcesz o mnie to plotkować to plotkuj jeszcze przyniesie mi to większą sławę w tym mieście.

Dziękuję tym koleżankom lub przyjaciółkom  które pojechały po mnie za moimi plecami do mojego chłopaka. Szacun!

manquer dodano: 17 stycznia 2011

Dziękuję tym koleżankom lub przyjaciółkom, które pojechały po mnie za moimi plecami do mojego chłopaka. Szacun!

fajne    i prawdziwe  d teksty siskate425 dodał komentarz: fajne ;* i prawdziwe ;d do wpisu 17 stycznia 2011
zgadzam się ! teksty siskate425 dodał komentarz: zgadzam się ! do wpisu 17 stycznia 2011
 Mimo braku wad i mych niezliczonych zalet największą z nich jest absolutnie skromność

fidzik dodano: 17 stycznia 2011

"Mimo braku wad i mych niezliczonych zalet największą z nich jest absolutnie skromność"

najbardziej w pamięci utkwił mi wieczór  gdy przygotowałam kolację i upiekłam Twój ulubiony sernik tylko po to  aby w całym mieszkaniu było czuć jego nieskazitelny zapach. wszedłeś i odsuwając mi krzesło jak wymarły już gatunek dżentelmenów  poprosiłeś żebym usiadła. po chwili namysłu stwierdziłeś  że nie jesteś głodny. że zadowolisz się mną.   jeżeli zabierzesz mnie do sypialni to obiecuję nie nakruszyć.   wyszeptałeś. doskonale wiedząc  że nawet umierająca z głodu nie będę w stanie Ci odmówić.

abstracion dodano: 17 stycznia 2011

najbardziej w pamięci utkwił mi wieczór, gdy przygotowałam kolację i upiekłam Twój ulubiony sernik tylko po to, aby w całym mieszkaniu było czuć jego nieskazitelny zapach. wszedłeś i odsuwając mi krzesło jak wymarły już gatunek dżentelmenów, poprosiłeś żebym usiadła. po chwili namysłu stwierdziłeś, że nie jesteś głodny. że zadowolisz się mną. - jeżeli zabierzesz mnie do sypialni to obiecuję nie nakruszyć. - wyszeptałeś. doskonale wiedząc, że nawet umierająca z głodu nie będę w stanie Ci odmówić.

a gdy wychodzi z mojego mieszkania od razu zbieram z podłogi moją sukienkę wraz z bielizną i zaczynam je prać  aż do upadłego by tylko zmyć z nich Twój zapach  których przesiąknęły poprzedniej nocy. biorę długą kąpiel  łudząc się  że pomoże mi to zmyć z siebie Twój dotyk. na zakończenie dnia idę na długi spacer i zaciągając się dopalającym już się papierosem robię sobie mini psychoterapię  perswadując sobie z podświadomości każde z Twoich słów. przecież nie mogę się przyzwyczaić. przecież nie mogę znowu się przywiązać  a później cierpieć jak mały szczeniak oddany do schroniska przez swojego właściciela.

abstracion dodano: 17 stycznia 2011

a gdy wychodzi z mojego mieszkania od razu zbieram z podłogi moją sukienkę wraz z bielizną i zaczynam je prać, aż do upadłego by tylko zmyć z nich Twój zapach, których przesiąknęły poprzedniej nocy. biorę długą kąpiel, łudząc się, że pomoże mi to zmyć z siebie Twój dotyk. na zakończenie dnia idę na długi spacer i zaciągając się dopalającym już się papierosem robię sobie mini psychoterapię, perswadując sobie z podświadomości każde z Twoich słów. przecież nie mogę się przyzwyczaić. przecież nie mogę znowu się przywiązać, a później cierpieć jak mały szczeniak oddany do schroniska przez swojego właściciela.

Uwielbiam świetne ! teksty wirujacapasja dodał komentarz: Uwielbiam świetne ! do wpisu 17 stycznia 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć