 |
|
Czasem to co ważne, staje się kroplą w oceanie pragnień.
|
|
 |
|
Ty jesteś jednym, a ja drugim końcem .Daleko nam do siebie.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest gdy czujesz że tracisz kogoś zajebiście ważnego , a nie możesz go zatrzymać ? | choohe
|
|
 |
|
przepraszam, że nie jestem jak Ona.
|
|
 |
|
tak jakby nigdy nic się nie wydarzyło . jakbyśmy nigdy dla siebie nie istnieli . | choohe .
|
|
 |
|
Być może lepiej dla nich, że dotrą do granic i zrozumieją jak ważne jest, aby się odważyć, by rozmawiać z nieznajomymi, by nauczyć się gdzie można spotkać ludzi, aby unikać wracania do domu z zamiarem oglądania telewizji lub czytania książki – jeżeli tak nie zrobią, przestaną dostrzegać jakie życie ma znaczenie, samotność stanie się wadą, a długa droga powrotna do obcowania z innymi ludźmi nie zostanie nigdy odnaleziona.
|
|
 |
|
Pamięta, że siedziała obok niego sparaliżowana tym, co usłyszała, i zastanawiała się, dlaczego akurat teraz nie czuje ani współczucia, ani złości, ani nienawiści. Ani nawet miłości. Czuła jedynie strach. Zwykły biologiczny strach. Bała się, że ten człowiek mógłby kiedyś zniknąć z jej życia.
|
|
 |
|
Jeśli nawet zostanę zapisem w Twojej pamięci, jakąś datą, jakimś wspomnieniem, to i tak będzie to powrót do czegoś, co się tak naprawdę nie odłączyło. po prostu się przesunęło na koniec kolejki osób istotnych. I przyjdzie taki dzień, być może po wielu latach, kiedy wyciągniesz – na kilka chwil – na początek kolejki i pomyślisz 'Tak, to ten...'
|
|
 |
|
Odciął skrzydła, uśpił motyle i potłukł duszę.
|
|
 |
|
Bo twój świat wyznaczają ludzie, których się spotyka, zdarzenia w których się uczestniczy i wspomnienia, które chce się mieć.
|
|
 |
|
A potem potłukł jej duszę.
|
|
 |
|
Internet był taki. Przypominał trochę konfesjonał, a rozmowy – rodzaj grupowej spowiedzi. Czasami było się spowiednikiem, czasami spowiadanym. To czyniła ta odległość i ta pewność, że zawsze można wyciągnąć wtyczkę z gniazdka.
|
|
|
|