 |
|
Unikasz mojego spojrzenia, oddalasz się ode mnie.
|
|
 |
|
Słyszany gdzieś w podświadomości, przyciszony ton Twojego głosu, codziennie utula mnie do snu.
|
|
 |
|
'kiedy cos wydaje sie zbyt dobre, zeby bylo prawdziwe, to zwykle tak jest'
|
|
 |
|
'nie zna się prawdy o drugim człowieku nawet jeżeli mówił ci o sobie, to jest niemożliwe. prawdy o tobie również nikt nie pozna, człowiek jest nieprzekładalny na słowa.'
|
|
 |
|
'emocjonalni ludzie cierpią przez byle co i byle kogo.'
|
|
 |
|
Chodzi o to, żeby wieczorem, przed snem pomyślał, że dobrze widzieć mój uśmiech. Żeby stojąc w długim korku po skończonych zajęciach przypomnieć sobie ciche rozmowy. Żeby między siłownią, a obiadem napisać smsa, że jednak zjadłby mój deser. Żeby wiedział, że jemu zawdzięczam mój błysk w oku. I że lubię go trochę bardziej. Żeby czasem stwierdził, że chce się ze mną spotkać i ten czas jest cenny. Żebym wśród kolegów nie była tylko „koleżanką”, a wśród koleżanek „kolejną”. Żebym była coraz bliżej niego, tak jak on jest coraz bliżej mnie. Chcę być częścią jego świata. Nie całością.
|
|
 |
|
zabawne jakie rzeczy potrafią czasem do głowy przyjść ... a ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję .
|
|
 |
|
Na mój powrót do domu cieszy się jedynie zamek w drzwiach, bo po raz kolejny zostanie wydymany przez klucz.
|
|
 |
|
I uśmiech, za który oddałbym wszystko. Nie zrozumiesz, o czym mówię.
|
|
 |
|
przykro patrzeć, jak odchodzą Ci, którzy znaczą najwięcej.
|
|
|
|