 |
bo Kto nie kocha Świąt? migających lampek, wirujących bombek? Świętych, Śniętych czy Trzaśniętych Mikołajów? podarków, tego nostalgicznego oczekiwania na Cud? Kot nie kocha zapachu choinki, krzyku Mamy: "Weź się za sprzątanie!" Któż z Was nie kocha zapachu pieczonych pierników?
Ubóstwiam tą porę jest esencją naszych starań, naszej dobroci. Już nie mogę się doczekać jeeeeej
|
|
 |
Czekam na deszcz zimnych ogni, na to byś zobaczyła jak po kryjomu myślę o Tobie.
Jak doskwiera mi ta cholerna popierdolna pustka, której nie idzie zapełnić kilogramami słodyczy..
Zobacz jak poświęcam każdą wolną chwilę by Cię zgłębiać, by Cię studiować o Kochana gdybyś mogła wzdłuż i wszerz przeszyć moje myśli. Jak wtedy kiedy mijaliśmy się, nie o sobie nie wiedząc, nic dla siebie nie znacząc. Czułem to unikatowe spojrzenie !
|
|
 |
Sponsorem tegorocznych Świąt jest taki grubiutki, wesoły, brodziaty, wręcz siwy pan w czerwonym kubraczku z czerwoną mycką ogromnym workiem pełnym tajemnic i najgorętszym sercem na tej kuli Ziemskiej.
|
|
 |
Bo Miłość dla mnie osobiście to ponadnaturalny stan, który objawia się różnymi dziwnymi rzeczami. Przynosi Szczęście, a czasem cierpienie. Miłość jakże sama w sobie jest piękna . Ta nieodkryta Jest głęboką namiętnością dopóki nie stanie się rzeczywistością, bo gdy odkryjesz ją zbyt szybko i będziesz nalegał nie będzie naturalna. Gdzieś za jej plecami za plecami swej Wybranki, będziesz śnił o namiętnościach, wlepiał ślepia w Jej zdjęcia, zachowywał się jak chory, jak pewien romantyk. Odmieni Twoje życie na zawsze.
|
|
 |
Widząc Ją gdzieś na peronie wspomnień w oddali, kiedyś przynosiła Szczęście była numerem Jeden! Zaklinałem, że nigdy nie będzie innej, że będziemy szczęśliwi. Wierzyłem w te słowa.
Życie takowe do łatwych nie należy i te codzienne i te głębsze uczuciowe potoczyło się innym tempem inną drogą zapisała się historia na kartach. Z dnia na dzień jej istota wydawała się coraz bardziej znikoma, coraz bardziej mała, jakby nieznajoma, nierozpoznawalna aż w końcu rozmazana. Zniknęła. Pozostała pustka; pewna luka, którą już Dziś ktoś zapełnił.
|
|
 |
Gdy widzę Jej smukłą twarz i rysy sukienki, wyzwalają się ze mnie biliony endorfin uciekających gdzieś z serca do nieba. /pearlcocktail
|
|
 |
ja nie kłamię tylko troszkę mijam się z prawdą mała ;o
|
|
 |
Mam tak wiele, a uczucie dla niej pochłania wszystko; mam tak wiele, a bez niej wszystko staje się niczym..
|
|
 |
do ostatniej chwili nie zaznałem większej rozkoszy od rozmowę z Tobą.
|
|
 |
Dziękuje za ten Dar od Boga, który pokazał mi najwspanialszego Anioła .
|
|
 |
być wyalienowanym jak Werter. Czuć się zupełnie różnym, podniecającym się naturą zwykłą a zarazem szaloną naturą Istnienia. Być innym zachęcać wszystkie zmysły. Rozniecać żar podniecenia do Jednej Jedynej Kobiety, która owładnęła całkowicie częstotliwość uderzeń mojego serca = niezwykłe. To się nazywa Miłość!
|
|
 |
i w tym milknącym lecz zachwycającym eterze od ruchów gwiazdozbiorów, od latających komet, od zapachu kwitnących jabłoni, po śmietankowe chmury chciałbym iść wyprzedzać wszystko, leżeć nogami do góry ;*
|
|
|
|