 |
|
Nie każdy koleś w rurkach to gej, blondynka nie musi być idiotką, a facet bujający się w dresach nie ma napisanego na czole, że każdemu chcę wpierdolić. Nie wszyscy narkomani pochodzą z patologicznych rodzin, nie każdy bezdomny jest alkoholikiem... Widzisz? To, że się uśmiecham wcale nie oznacza, że jestem szczęśliwa./esperer
|
|
 |
|
dwa ciała połączone rękoma
dwie dusze połączone sercem
dwa umysły, które bez siebie funkcjonować nie potrafią
|
|
 |
|
słuchaj kochanie. jesteś moim największym słoneczkiem w te pieprzone dni. ty dajesz mi nadzieje na lepsze jutr, na to ze kiedyś te wszystkie głupie problemy znikną, że kiedyś będziesz moją żoną a nasze dzieci kiedyś się pojawią, że będą cholernie podobne do Ciebie, że kiedyś przyjdą do nas mówiąc "zakochałem/łam się" że kiedy będą ryczeć po tej "miłości" pomożemy im jakkolwiek. chce się przy Tobie budzić, każdego ranka, chce żeby te lata leciały ale tylko z Tobą. Chce kiedyś usiąść z Tobą na ławce przed naszym domem, wyczekując na wnuki z albumem w ręku żeby im wszystko opowiedzieć, każda naszą historię, pokazywać przy tym zdjęcia najpiękniejsze miejsca w stolicy, chce żebyś któregoś dnia usiadła mi na kolanach mówiąc, że nie żałujesz tego że mnie poznałaś, że było warto przetrwać te rozstania, wszystkie kłótnie właśnie dla tego momentu. Pewnie teraz płaczesz ale kotek uśmiech i pamiętaj że wszystko się ułoży bo mamy siebie. Kocham Cię . / K.
|
|
 |
|
tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć. / pezet
|
|
 |
|
kto im dał prawo żeby móc nas osądzić. / młody m
|
|
 |
|
Cześć. Pamiętasz mnie? To ja podnosiłam Cię, kiedy upadałeś. Ja spotykałam się z Tobą wbrew całemu światu. Ja znosiłam Twoje picie i złe zachowanie. To mnie nazywałeś swoją dziewczyną. To mnie przytulałeś i trzymałeś za rękę. Przy mnie czułeś się taki spokojny. To ze mną chciałeś gotować rosół i chodzić na spacery. To mnie teraz nie zauważasz mimo, że jeszcze tak całkiem niedawno, podobno kochałeś. | optymistyczna
|
|
 |
|
[...] "mała czemu nie odpowiedziałaś na ostatnie pytanie ? o.O " uśmiechnęła się tylko o przytuliła go mocniej , z jej ust wypłynął szept " kotku , przecież wiesz że jestem cała twoja , i moje ramiona tulą tylko Ciebie " ... "no dobra dobra , wierzę ci i możesz tulić innych ale to obok mnie zasypiasz i się budzisz , okej ? " parsknęła śmiechem mimo iż na jego twarzy widziała powagę ... " tak skarbie , chodź już spać
|
|
 |
|
małymi krokami zbliżała się 22 , leżała na łóżku i czytała książkę , jej książę w tym czasie grał z kolegami w lol'a , jednym uchem słuchała o czym chłopcy rozmawiają , nagle usłyszała coś niebywale zaskakująco dziwnego " ona już nie jest moją dziewczyną , to moja żona , nie bez powodu razem mieszkamy ... " mimowolnie na jej twarzy pokazał się uśmiech ... gdy skończyli rundę , znajomi rozeszli się do domów , została sama ze swoim skarbem , ze swoim MĘŻEM , jak zawsze przyszedł , położył się obok niej , złapał jej dłoń w uścisk i wyjął książkę z ręki ... położył głowę na jej klatce piersiowej i zadał nietypowe jak na niego pytania : " czy to serce bije tylko dla Mnie ? , czy już na zawsze będziesz moją księżniczką ? tylko ja cię mogę przytulać ?" roześmiała się i pocałowała go , "oj kotek kotek , niewiele ci brakuje do 30 a takie dziecinne pytania zadajesz ... pewnie że bije tylko dla ciebie , pewnie że już zawsze zostanę w tym zamku ... " [...]
|
|
 |
|
jesteś już codziennością, moją rutyną i sposobem na życie.
|
|
 |
|
nie zadawaj pytań to nie usłyszysz kłamstw, chowam coś w sobie czego nie uwolnię, mniej wiesz o mnie to śpisz spokojniej.
|
|
 |
|
zgubić wszystko, żeby wszystko odnaleźć. bo czuję niepohamowaną chęć pójścia dalej.
|
|
 |
|
chodź, zatańczymy dla Nas ten ostatni raz, tu na zgliszczach świata, Piękna, noc uniesie Nas do gwiazd
|
|
|
|