 |
|
Zatęsknij i dojdź do wniosku, ze beze mnie już nie dajesz rady.
|
|
 |
|
" za każdym razem więcej tych słów przez których cierpię " | uwielbiam ją ♥
|
|
 |
|
Boję się, że Cię stracę. To już nawet nie strach. To obsesja.
|
|
 |
|
Nigdy nie mów mi, że jestem trudna. Trudna to może być mikrofalówka w obsłudze. Ja co najwyżej mogę mieć wyjątkowy charakter. / yousmile
|
|
 |
|
Bo mnie już wkurza, że zamiast mi śpiewać serenadę z różą w dupie, On myśli, że powie, że tęskni, a ja go kurwa o rękę poproszę.
|
|
 |
|
Aż pewnego dnia doszła do wniosku, że nie widzi sensu w piciu, paleniu i ćpaniu. Po co pić, skoro zaraz po wytrzeźwieniu ma kaca i przypomina jej się, jak robił jej gorącą herbatę i chodził do monolopowego po piwo? Po co palić, skoro zaraz przupomina jej się, jak idealnie okrągłe były kółka które robił z dymu tytoniowego? Po co ćpać, skoro zaraz przypominają jej się odloty które mieli po zjaraniu się? Na koniec skoczyła z 13 piętra, bo stwierdziła, że życie również nie ma sensu, skoro każdy oddech przepełniony jest miłością do niego. A jego już nie było. Bynajmniej nie dla niej.
|
|
 |
|
mam problem ze sprzątaniem pokoju , bo zawsze odwracają moją uwagę fajne rzeczy , które znajduje .
|
|
 |
|
wiesz co? smakowała mi wódka, pozwoliła zapomnieć o wszystkich tych smutkach.
|
|
 |
|
Cześć. Tak dla jasności - tu Monika, tym razem jako ja, a nie Filip. Wiecie co mnie po prostu rozwala na moblo? Tok myślenie kilku, albo i kilkunastu osób. mr.filip był tylko, jak to wcześniej nazwałyśmy, eksperymentem, który miał uświadomić dla moblowiczów jak to tu jest. A jak wyszło? Dziś znalazłam czwarte już po akcji z Filipem moblo, na którym chłopak opisuje to, jak się czuje po stracie dziewczyny (+ oczywiście zmarła, bo była chora, jakże by inaczej) a co jest w tym najlepsze? Pisze to w taki sam sposób jak ja i Aśka opisywałyśmy historie Filipa i Elizki. Wcale nie mówię, że to co piszą jest ściemą, bo może naprawdę spotkała ich taka historia, i jeśli tak jest, to naprawdę współczuję, ale lekki ogarn by się przydał i miło by było, gdyby uczucia były ich uczuciami, a nie tym, co mi i Aśce udało się stworzyć. Ukłon w ich stronę, dziękuję, amen.
|
|
 |
|
Czy ja do cholery wyglądam jak konfesjonał, że wszyscy zwracają
się do mnie dopiero wtedy, kiedy muszą się komuś wygadać?
|
|
|
|